reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Hej! To już podobno ostatnie podrygi jesieni, niedługo ma spaść deszcz ze śniegiem :baffled:
Pod względem cichów jestem na zimę przygotowana, ale aż mnie ciarki przechodzą na myśl o codziennym chodzeniu rano do pracy i przedszkola z Oliwką w kilkunastostopniowym mrozie :dry:
 
Brr ja już się boję tego śniegu i zimniska :/

Ja tyle czasu butów poszukiwałam a dziś poszłam kupić mleko itd dla Dominika poszło 200zł potem wchodzę do obuwniczego a tam buty co mi się podobają i są mi dobre:dry:

....a kasy brak wiec jutro podjadę odebrać bo już mi się nie chciało jechać:no: straszne korki dziś były myśleliśmy że wypadek a tam na krzyżówce wszyscy czerwone mieli każdy czekał jak na zbawienie :blink:....

jeszcze dziś na balet maszerowałyśmy z Emilką ale tym razem odebrał nas R bo już ciemnica i zimnisko takie że chciałam znaleźć się jak najszybciej w ciepłym domku ;-)
 
Oj a u nas wczorajszy dzień to jakaś masakra po prostu!! Jeszcze nie widziałam tak bolesnego ząbkowania jak w przypadku Wojtka!! Gorączka, słaby masakrycznie i tylko na rękach!! Spać też może tylko na rękach, a jak na chwilkę się go położy to wrzask na cały dom!! Boże, dzięki za chustę do noszenia bo inaczej to chyba maluchy by głodne chodziły... Jednak W. już swoje waży, więc konałam... Potem wrócił G. z pracy i mnie zmienił a ja z Ewą do okulisty jechałam...
Noc była odrobinę lepsza, aa teraz widzę, że już kryzys zażegnany- W. siedzi i się bawi... Uff
 
Witam:-)

nam zaspanie nie grozi - Hubek budzi sie najpoxniej o 6.30, dzisiaj obudził sie w ogóle przed wszystkimi bo o 5.50, całe szczęście ze potem grzecznie lezy sobie w łózku, bo nie wiem jakbym sie wyszykowąła ze wszystkim rano:sorry2:

Patch współczuje bolesnego ząbkowania:-(, nas całe szczęście u HUbka to omineło, ciekawe jak z kolejnym bedzie:dry:

oj zimnica ma byc, brr... oby jeszcze w nadchodzacy weekend nas omineła:tak:

miłego dnia....
 
Patch współczuję nocki Dominik też właśnie ząbkuje górna prawa dwójka idzie :) jak na razie źle nie jest było gorzej z górnymi jedynkami :)
no ale nocki kiepskie budzi z kilka razy a teraz wstał z pierwszej drzemki :)

Miłego dnia R robi śniadanie wiec boje się do kuchni wchodzić pewnie tyle zmywania będzie ;)
 
Witam po przerwie;-)
Nawet nie mam tak dużo nadrabiania, a już się bałam, że będzie tego dużo:-p
Całe szczęście udało mi się pranie już ogarnąć, ale dzisiaj czeka mnie meegaa prasowanie:sorry2: A potem odłożenie rzeczy letnich, przejrzenie reszty... ze dwa dni napewno mi się na to zejdzie:baffled: Ale przynajmniej będzie porządek:-)
Pogoda już mocno jesienna i zimno:sorry2: Oby jeszcze się jakoś utrzymały dodatnie temperatury, bo o mrozie to ja nie marzę jeszcze, choć w nocy przymrozki i u nas są:sorry2:
Jak się ogarnę w tygodniu z tym wszystkim to jeszcze zajrzę:-) Miłego dnia:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry