reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Dziewczyny, a jakie macie zasady w związku z zamkniętym?? Czy będę w stanie zasłużyć na zaufanie?? Sama zresztą mam wiele spraw którymi chciałabym się podzielić, ale nie na ogólnodostępnym....
Patch na pewno to omówimy :)

Rosmerta nawet się zaskoczyłam bo z 3 razy co płakał jak siusiał potem było ok w sumie dziś i noc bez płaczu dziś nawet bez problemu odsunęłam skórkę i lepiej nasmarowałam bo wczoraj na sam dotyk reagował i sobie nie dał nic zrobić . Maści mamy dwie jedna znieczulająca druga na oczy z antybiotykiem . Sklejka duża nie była bo dużo po maściach się odkleiło może dlatego tragedii z tym siusianiem nie ma "?
 
reklama
Witam

Gosia Hubkowi tez szybko sie zagoiło, przy siusianiu płakał tylko w pierwszy dzień, potem juz było ok:tak:

ja sie wczoraj połozyłam spac o 21:rofl2: sie wyspałam, bo cos ostatnio śnięta chodze... gdzie jest ta energia co miała mnie nawiedzić w II trymestrze:dry:
 
no cześć ale pogoda pod psem leje wieje zimno.

my po wczorajszej wizycie jechałam sama ale całę szczęście pogoda byłą ok ale i tak wróciłam dopiero na 20:30.no wizyta boska pani doktor cudowna bo naprawdę spokojnie powoli wszystko wytłumaczyła i na samym początku powiedziała że nie ma głupich pytań i mam pytać o wszystko.ale szczegóły na innym wątku.

Gosia może Dominik już czuje że weekend i może być imprezka.
 
Oj, te maluchy chyba się zmówiły!! Wojtek co 2 godziny na karmienie a w międzyczasie chyba go brzuszek bolał... Stach obudził się w nocy, przyszedł do nas i nie chciało mu się spać, więc towarzyszył moim zmaganiom z Wojciechem. Stach dostał takiego słowotoku, że opowiedział mi całe swoje życie i jeszcze różne wymyślone rzeczy....; Na pytanie czemu nie śpi, odpowiedział, że to nudno tak oczy mieć ciągle zamknięte....
 
a ja wczoraj poszłam spąc szybciej niż Szymek.byłam po południu u gina na kontroli robiliśmy przezierność karkową i wszystko super kolejna wizyta za miesiąc i nie muszę żadnych badań robić.wróciłam i mieliśmy wieczorne rodzinne kino Roboty no i odpadłam na końcówce.Szymek chyba dostał energii od tych chipsów i paluszków żelków bo byłam w szoku że nie chciał śpać tylko szalał.dziś za to wyspana jestem na maxa ale zaraz odkurzanie drobne zakupy i jakiś obiad trzeba zmontować.
mam nadzieję że wieczorem nie odpadnę bo mąż już się żali że chyba nie mam dla niego za nic czasu.
 
Witam po weekendzie.
Jak tam?Puk,puk,jest tam ktos?
U nas spoko -loko,jakos leci.Ale ciesze sie,że starszak mój idzie do przedszkola,bo dał nam w kosc przez te wolne dni.Dziecka nie poznaje.
 
reklama
Witam poweekendowo:-)

u nas weekendzik udany, w sobote bylismy na targach Hobby (kolejki elektryczne, samochody sterowane, modele samolotów, helikopterów, itp.) HUbek zachwycony, 3 godziny tam łazilismy a moje dziecko nie chciało iśc do domu, ja juz miałam dośc a on jeszcze w kółko by chodził:-D a niedziele stacjonarnie w domu, tylko wieczorem z mężem do kina poszlismy na Essential killing:tak:

Karola super, ze badania ok:tak::-) a jak ja rozumiem tą sennośc wieczorną i rozczarowanie męza;-)

miłego dnai wszystkim!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry