reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Mój gin mówił mi to samo co napisała WolfiA - że nei ma sensu robić cytologii kiedy karmi się piersią bo wynik nie jest miarodajny i mogą jakieś cuda wyjść, więc ja nie robiłam, mam robić 2 miesiące po zakończeniu karmienia.
 
reklama
Widzisz Kasiad, ja dopiero we wrześniu, jak będę w Polsce pójdę do mojej Pani Ginekolog, która prowadziła mnie do połowy ciąży i wtedy zrobię sobie te wszystkie badania ginekologiczne po porodzie. Niestety tutaj tzn. w Irlandii trochę inaczej to wygląda. W każdym razie cieszę się, że nie występuje to u wszystkich kobiet:-) Już się bałam:baffled: Zresztą jak na wizytę kontrolną po porodzie we wrześniu to i tak trochę późno, ale przynajmniej nie dzieje się nic co by mnie niepokoiło, więc na razie jestem spokojna:-p
 
Kasiad tez mysle ze to zęby moja Zosia tez marudna troszeczke dzis była.
Patri moze marudzi z powodu upału i zmeczenia, lepiej juz cos? Trzeba sprawdzic czy nie głodny, czy nie ma gorączki a moze samolocik zrobic? Moja zosia czesto sie uspokaja jak sobie lata po pokoju :baffled::-)
 
Patri i jak tam u Was? Julcia długo jeszcze płakusiała? Ja w takim wypadku podałabym czopek Viburcol do pupci, który działa przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i uspokajająco... ten czopek jest bezpieczny bo homeopatyczny, a możliwe że małą coś boli? Jeśli ząbki wychodzą, to nawet lepiej byłoby paracetamol podać, ale o tym to chyba już lekarz powinien zdecydować :confused:
 
Kasiad tez mysle ze to zęby moja Zosia tez marudna troszeczke dzis była.
Patri moze marudzi z powodu upału i zmeczenia, lepiej juz cos? Trzeba sprawdzic czy nie głodny, czy nie ma gorączki a moze samolocik zrobic? Moja zosia czesto sie uspokaja jak sobie lata po pokoju :baffled::-)

Oliwka też się uspokaja jak jej się robi samolocik. Jak jest marudna a nie ma możliwości z nią wyjść to tatuś lata z nią po całym mieszkaniu i mała natychmiast się uspokaja :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry