• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2011

reklama
Cisza... trzeba czekać... pierwszy poród potrafi trwać kilkanaście godzin... Ale skoro milczy to jest na rzeczy i to ostro. Czuję się jak ojciec na korytarzu porodówki.
 
witam sie dzisiejszą porą rano zajrzałam co i jak wróciłam po całodziennych obchodach i plotach z koleżanką i myślalam że Jolka już po wszystkim a tak bidula męczy się dalej ale dołaczam do wszystkich kciukasów
 
Ja tez dzisiaj po spacerze z kolezanka myslalam ze jak wroce to bedzie po wszystkim. Za jakas godzine musze znikac. I bede dopiero jutro blagam niech ktoras z was sie zlituje i mi napisze jak jolek juz urodzi bo bedziecie miec druga majowke na porodowce;P Bo z nerwow nie wytrzymam;P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry