reklama

Maj 2011

jolek super że jesteście już w domku :-)
zazdroszczę Ci że jesteś już po wszystkim, u Nas dopiero się jazda zacznie hihi !!!
Ucałuj od Nas Igorka - małego słodziaka :-)

czekamy teraz na kolejną opowieść z porodówki :-D
 
reklama
dziewczyny musze wam coś wyznać!!!


chyba nie dotrwam jednak do maja....:-(
mam takie bóle jak miałam jadąc z Vicky na porodówkę już....
i okazało się wtedy ze mam 3 cm rozwarcia...
wiec chyba będę rodzić jeszcze w kwietniu
 
Jolek, super że jesteś znowu z nami:)
Kamcia, w takim razie trzymamy kciuki:)
A tak w ogóle to święta u mnie leniwe i z mnóstwem żarcia:) Tak się objadłam, że nawet ciężko mi się ruszać. Chyba trochę przegięłam jednak:)
Z humorem też u mnie kiepsko, dziś nawet się popłakałam sama nie wiem czemu, stwierdziłam że wyglądam jak bęben i w ogóle że jest beznadziejnie. Jutro mam wizytę u gina i mam nadzieję, że mi powie że za tydzień albo dwa będę rodzić, bo jak tak dalej będzie to sama z sobą nie wytrzymam. A poza tym to już się nie mogę doczekać, żeby młody był już z nami:)
 
dziewczyny musze wam coś wyznać!!!


chyba nie dotrwam jednak do maja....:-(
mam takie bóle jak miałam jadąc z Vicky na porodówkę już....
i okazało się wtedy ze mam 3 cm rozwarcia...
wiec chyba będę rodzić jeszcze w kwietniu

No Kamcia a jednak mała nie chce siedziec w brzuszku,tylko chce byc z rodzinką. Jedź na porodówkę kochana i trzymamy kciuki &&&
 
nie no nie wyganiajcie mnie jeszcze !!! hehe
mam takie bóle ale będę siedziała w domu ile się da :-p
wtedy pojechałam bo bbyłam 2 tyg po terminie.. więc musiałam i w drodze sie twe bóle zaczęły..
teraz nie muszę i czekam jak najdłużej....

oby bóle przeszły :-p
 
reklama
O matko Kamcia lec kochana lec bo to juz czas i pora trzymam kciuki

Ja Wam powiem, ze mam meeega dola, moj piesek jest jedna lapa na tamtym swiecie, od wczoraj sika gesta krwia, okazalo sie, ze skur*** kleszcz go ugryzl i zapouscil jad i odpadl i poszlo Majkusiowi juz w krwioobieg. Wymiotuje od wczoraj, zalatwia sie na rzadko, jest smutny i osowialy od wczoraj tlyko ley i patrzy tymi swoimi smutnymi oczkami. Bylismy dzisiaj u weterynarza, ma ponad 40 stopni goraczki dostal 2 antybiotyki, jutro powtorka z rozrywki, przez tydzien musi te antybiotyki brac, codziennie po 60zl...matko jedyna pies drapal te pieniadze ale jak on mi zdechnie to nie przezyje chyba tego :-( strasznie to przezywam...
chociaz wieczorem juz tak sobie biega, poszczekal troche na dworze i nie wymiotuje juz...
Ogladajcie swoje psiaki dokladnie bo takie w tym roku meeega kleszcze, ze na pol malego panzokcia, wlaza niewiadomo kiedy, a weterynarz powiedzial, ze juz niezle go wzielo jak ma ponad 40 stopni goraczki...nawet nie wiem co mu dac jesc jak on nic nie chce tlyko wode pije...

jutro rano was nadrobie, bo nie mam teraz do tego glowy...w dodatku z moja noga jest znowu kiepsko i chyba jutro pojade do szpitala bo cos czuje, ze to zator sie robi, cala noga mi dretwieje i sinieje i nic nie pomaga...wszystko kurde na raz...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry