reklama

Maj 2011

styna a jak oni postępują w przypadku zatrucia? zrobią ci w razie czego cesarkę? czy dalej będą czekać?
No na tym etapie ciąży powinni już wywoływać poród, bo nie ma sensu podawać leków które są niebezpieczne dla dziecka bo obniżają jego tętno. Dokładnie to się dowiem na wizycie, ale mam zamiar dzisiaj zrobić ogromną scenę i krzyczeć że już umieram. Uznałam że może jak trochę pokoloryzuję to coś zaczną robić, bo powoli boję się w domu siedzieć. W nocy wstawałam i ciśnienie mierzyłam ze strachu że może coś się dzieje. Oki lecę do szpitala dam znać co się dzieje, możliwe że mnie zostawią więc będę pisać smski.
 
reklama
styna,kama trzymam za was kciuki kobietki!
A ja mam jakieś dziwne kłucia macicy:confused: Najlepsza moja córcia: powiedziała mi dziś,że dzidzius już chce wyjść (tak jej powiedział) i że wyjdzie dzisiaj o piątej:-D A młody dziś coś ospale się rusza-chyba pogoda na niego tak wpływa jak na mnie. Ale żadnych opadów u nas w wielkopolsce nie ma-tylko pochmurno i wietrznie.
 
Styna daj tam czadu i niech już wywołują, bo męczą Cię i męczą.

A ja pokażę niedowiarkom ;-):-D jaka piękna może być zima w maju :-)

2.jpg1.jpg3.jpg

Teraz już trochę się potopiło, bo jednak temperatura na plusie, ale było ciekawie.

Moje skurcze dalej co 15-20 minut i takie raczej niebolesne. Więc dziś nic z tego nie wyjdzie.
 
ja pier*** to na pewno nie fotomontarz? :szok: W maju snieg to nie moge teraz to sie wkurzylam ta pogoda mnie dobija, jak swieta czy wolny weekend czy wogole czas kiedy czlowiek nie pracuje to pogoda do doopy, jak sie tydzien i praca zaczyna to pieknie jak w tropikach, ja juz wymiekam z tymi anomaliami, u mnie tez zimno tak, ze mroz zmasakrowal moje uszy...

I chyba zaczal mi odchodzic czop...jesli wyglada to jak taki glutek to chyba to TO, bo normalnie to mam przezroczysty i plynny sluz, ale od wczoraj miewam jakies bole brzucha, wiec mam nadzieje, ze moje dzisiejsze wygibasy i jogging po schodach daja jakies rezultaty :-D bo pogoda taka, ze nic tylko isc i rodzic, a na wyjscie ze szpitala moze sie rozpogodzic

Styna ty to powinnas urzadzic jakas awantura tam na tej porodowce zeby w koncu ci ulzyli i pomogli Nadii wyjsc na swiat, ja sie stresuje, z emi sie ejszcze nic nie zaczelo, a ty biedna juz ktorys tydzien z kolei sie tak meczysz i dalej nic

Melia nie mow HOP bo to dpiero 17.00 a skurcze co 15-20 min to zaraz moga byc i co 5 min
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry