• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Futrzaczku - &&&&&&&&&&&&&&&&& za szybką akcję;-)

A ja tak jak pisałam z rana, po południu wybrałam się z M na spacer, ja z kijkami, co by małą troszkę popędzić, bo już najwyższy czas. Myślałam, że ciężko mi się będzie szło, bo z patyczkami szybko się chodzi, ale o dziwo bardzo dobrze się czułam na tym spacerze :-D, trochę się wymęczyłam, a jeszcze bardziej zmęczył się M, bo biegał przede mną z aparatem:-D. No i efekt jest taki, że odszedł mi przed chwilą czop śluzowy z krwią :-), czy cały - nie wiem, ale coś się ruszyło. No i napinania brzucha stały się regularne, póki co, co 15 minut i stają się niezbyt przyjemne... ciekawe, jak sprawy się potoczą...
No i upiekłam szybkie ciasto kawowe, prawie całe zniknęło przed chwilą:sorry2:
wstawię fotkę ze spacerku, chyba Kamcia jej nie przeniesiesz, co? bo tutaj bardziej pasuje...
powiem szczerze, że trochę ludzie się gapili widząc brzuchatkę z patyczakami hahahaha
 

Załączniki

  • 3.jpg
    3.jpg
    36,5 KB · Wyświetleń: 64
reklama
A mnie coś głowa boli, zmierzyłam ciśnienie i znowu mam wysokie.. Ja już nie wiem co jest grane. W końcu naprawdę będę musiała się do tego szpitala położyć..

Co do pudełek to w Gdańsku na klinicznej dają. Oddziałowa chodzi z jakimiś ankietami i po wypełnieniu przynosi taki prezent. :)
 
Orzeszku jak rodziłam Gabi, to po badaniu też miałam śluz z krwią, a w nocy pojawiły się skurcze z którymi męczyłam się do następnego wieczora. W nocy sie wystraszyłam i pojechałam na porodówkę,więc przenieśli mnie na patologię,bo za słabe skurcze były i pielęgniarki mówiły,że to normalne po badaniu.
Teraz pokazał się ten krwisty śluz po wczorajszym badaniu,ale skurczy jakiś mocnych nie ma-tylko twardnienie brzuszka (które zaczyna być trochę bolesne),ale jest sporadyczne, także czekam na jakiś wiekszy rozwój akcji ;-)Za to mój M lata jak oparzony...spanikowany...
a ja mam totalny luz,nawet troszke winka spróbowałam:cool2:
Co do paczek-ja jak rodziłam Gabi,to dostałam niebieskie pudełeczko i coś tam jeszcze w szpitalu, a potem jak wypełniłam ankiety, to przysyłali mi jeszcze jakieś próbki do domu chyba do ukończenia 1 roku Gabi. Nie wiem jak jest teraz
 
No to Lepi oby, oby...

Persefona za Was też &&&

Futrzaczku powodzenia!

Mnie nic nie rusza jeszcze :( A niedziela coraz bliżej...

Do mnie tylko moja babcia wydzwania co dwa dni z pytaniem co u nas... Szczęśliwie nikt jeszcze nie nęka pytaniami czy już urodziłam...

KAmcia ja też dziękuję za zamknięcie tematu o szczepieniach, bo szału już dostawałam od tej propagandy i antypropagandy - zresztą nawet tam napisałam. Jak trzeba będzie to zaczniemy inny. Maj to miejsce dla nas majówek a nie żeby obcy się wpierniczali. Niech się pozabijają na ogólnym.
 
Ostatnia edycja:
Witam się już z domu. Pijcie Martini kilka godzin i do szpitala dojeżdżacie z 10 cm:-) Jutro postaram się wszystko nadrobić, a teraz tylko szybko dodam zdjęcie małej w odpowiednim wątku. Dzięki za gratulacje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry