lepidoptera
Fanka BB :)
Futrzaczku - &&&&&&&&&&&&&&&&& za szybką akcję;-)
A ja tak jak pisałam z rana, po południu wybrałam się z M na spacer, ja z kijkami, co by małą troszkę popędzić, bo już najwyższy czas. Myślałam, że ciężko mi się będzie szło, bo z patyczkami szybko się chodzi, ale o dziwo bardzo dobrze się czułam na tym spacerze
, trochę się wymęczyłam, a jeszcze bardziej zmęczył się M, bo biegał przede mną z aparatem
. No i efekt jest taki, że odszedł mi przed chwilą czop śluzowy z krwią :-), czy cały - nie wiem, ale coś się ruszyło. No i napinania brzucha stały się regularne, póki co, co 15 minut i stają się niezbyt przyjemne... ciekawe, jak sprawy się potoczą...
No i upiekłam szybkie ciasto kawowe, prawie całe zniknęło przed chwilą
wstawię fotkę ze spacerku, chyba Kamcia jej nie przeniesiesz, co? bo tutaj bardziej pasuje...
powiem szczerze, że trochę ludzie się gapili widząc brzuchatkę z patyczakami hahahaha
A ja tak jak pisałam z rana, po południu wybrałam się z M na spacer, ja z kijkami, co by małą troszkę popędzić, bo już najwyższy czas. Myślałam, że ciężko mi się będzie szło, bo z patyczkami szybko się chodzi, ale o dziwo bardzo dobrze się czułam na tym spacerze
, trochę się wymęczyłam, a jeszcze bardziej zmęczył się M, bo biegał przede mną z aparatem
. No i efekt jest taki, że odszedł mi przed chwilą czop śluzowy z krwią :-), czy cały - nie wiem, ale coś się ruszyło. No i napinania brzucha stały się regularne, póki co, co 15 minut i stają się niezbyt przyjemne... ciekawe, jak sprawy się potoczą... No i upiekłam szybkie ciasto kawowe, prawie całe zniknęło przed chwilą

wstawię fotkę ze spacerku, chyba Kamcia jej nie przeniesiesz, co? bo tutaj bardziej pasuje...
powiem szczerze, że trochę ludzie się gapili widząc brzuchatkę z patyczakami hahahaha
