• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

reklama
Dombar no to rzeczywiście klops.

Mandrzejczuk to gdzieś ty gołym tyłkiem świeciła, że Cię tam komary i muszki pogryzły
confused.gif
:-D

Matko ale u nas duchota potworna, pranie to chyba w 20 minut mi wyschnie.
 
Dombar z tymi przedszkolami w PL to parodia ja rozmawiałam jakis czas temu ze znajomą to od 5 rano stali w kolejce na zapisy !Twój mały mógł zostac odrzucony odrazu z listy bo dziecko powinno mieć skończone 3lata gdy zaczyna przedszkoe.
Jak byłam w PLto u fryzjerki babki rozmawiały o złobku i jedna była około 4 msc ciąży a juz bukowały miejsca .
 
Lepi, Futrzaczku trzymam kciuki!!
Styna super, że juz jesteście w domku!!

Ja wczoraj tez miałam babskie spotkanie, objadłam sie pizzy i chipsów. Było bardzo przyjemnie.
Zaraz zmykam bo na 12 do dentysty, ostatnia wizyta przed porodem.
 
Stynka witaj w domku...
Mandrzejczuk Ty nie możesz z koleżankami po wsi latać bo później całą pup... masz zciętą...:-D
U mnie po wczorajszym prasowaniu i lataniu po schodach nawet pół skurczyka nie ma... Młody ma czas do niedzieli wieczór bo później M do pracy w nocy lata, a ja sama rodzić nie będę (dziś też idzie w nocy to dziś w nocy też nie może wyłazić ale już jutro po południu proszę bardzo...)
 
Mandrzejczuk właśnie gdzie Ty z tym tylkiem latałaś :-D
Karolka może maleństwo Cię posłucha, jak rodziłam Rysia to tylko go prosiłam żeby się pchał na świat w wekend jak mąż w domu i do tego w nocy jak nie ma korków. No i zaczęło sie o 3 w nocy z piątku na sobotę ;) Wtedy fajnie że posluchał próśb mamy za to teraz nie chce mnie słuchać :wściekła/y: aż się boję co to będzie jak braciszek jeszcze w domu zawita
 
Kurczę a mój jeszcze w brzuchu i już sie nie słucha... :-D miał wyjść w zeszłym tygodniu i nic... :-D już sama nie wiem jak z nim rozmawiać, a co to będzie jak już się urodzi...:szok:
 
Ja z moim też gadam, żeby najlepiej w ten weekend wylazł,ale na razie nic się nie szykuje:) Co więcej, nawet jak ojciec do niego przemawia to też nie słucha skubany:) Ja nie wiem co to za dziecko będzie:) Z drugiej strony, po takich rodzicach, z których każdy wie lepiej, to czego innego się spodziewać:)
 
reklama
Witam,
widzę ruch w interesie jakiś postąpił. No i dobrze.

Ja dziś trochę przymulona jestem - chyba od pogody. Wyniki odebrałam i znów coś z moczem nie tak, mam takie same wyniki jak ostatnio i wtedy brałam Urosept zobaczymy co teraz na poniedziałkowej wizycie wymyśli na to.
Brzuch mi sie obniżył bo muszę przy kompie okrakiem siedzieć bo tak to mnie w nogi gniecie i kota niezadowolona bo nie ma się jak położyć - zjeżdża... ;-) skurczyki nie męcża brzuszek się napina jedynie jak mały szaleje i nogi mi wbija. Nasz też nie słucha, zazwyczaj robi odwrotnie niż to o co sie prosi, więc może powinnam do niego gadać - siedź tam, siedź...


Pospałam sobie dzisiaj dłużej, a co trzeba korzystać póki można. Wstawiłam ostatnie pranie ciuszków i zaraz pójdę powykrawać materiał na poszewki do rożków. Może mamunia mi zszyje bo mi sie maszyny wyciągać nie chce, a jej to znacznie szybciej pójdzie bo z moim rozkojarzeniem to pewnie ze 3 razy musiałabym pruć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry