• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Jak siedze na tylku to mnie on boli, wiec zaraz zmykam na te ktg, a potem pedze do lasu na grila, bo mam taka chec opierdzielic zesmalona kielbache, a potem jest u na sotwarcie sezonu motocyklowego, wiec bedzie co ogladac
 
reklama
Kurcze a u mnie 6 dni po terminie i cisza zero bólu brzucha kąpletnie nic się nie dzieje ,we wtorek do położnej boje sie wywoływania a narazie mam czas do 20 !!!mały mógl by sie ruszyc :rofl2:
 
jeny .. ja nie mogę uwierzyć że to już maj.. i że już się kazda rozpakowuje :-)
i zaraz wszystkie bedziemy (cie) miały dzidziolki przy sobie.. hihih


jak patrzę na isty co były brzuchatki miałyśmy 64 dzieci do wyczekania
a teraz rozpakowąło się już ok 30 musze te ostatnie dopisać chyba 5 albo 6 osób...

z tym że kilka mam się nie udziela z tamtych , ale doszły też nowe... więc tak czy tak ok 30 mam jeszcze zostałoby (?? ) na to wychodzi


leczę gardło mlekiem z miodem.. mam nadzieję że przejdzie:-)
 
Hej dziewczyny! Dawno tutaj nie zaglądałam....
czekam jak na zbawienie, na rozwiązanie z drugim dzieckiem - drugim chłopcem, w poniedziałek lekarz mi powiedział, że mam się szykować do porodu bo główka już jest bardzo nisko a jestem w 37 i 6 dni, a do tego jestem przeziębiona i moi faceci również:( :-(. Leżę i się męczę bo mój 3 letni szkrab chciałby się pobawić z mamą a tu mamuśka leży jak kłoda, brzuch przeszkadza, dzisiaj nawet mrowienie miałam w nogach- czekam z utęsknieniem na poród i mam nadzieję, że będzie szybko i przejdzie mi "załamanie - przygnębienie".
Pozdrawiam
m....
 
Witam sie i ja...
Humor mam dziś do d... Opisałam na wizytach, mam już dość, całą ciążę coś nie tak, jak nie paciorkowiec, to podejrzenie cukrzycy a teraz jeszcze mały może ważyć ok 5kg (będzie rekordzista na majówkach...).
 
a mnie gardło przestaje boleć..
dzieci spią...:-)
więc mogę posiedzieć hihih

no ale mam jeszcze prasowanie... yhhhhh jak ja tego nie lubię :-p :sorry:

kurde ja miałam znów wczoraj taki humor do bani..
ale dzisiaj mam dobry humorek...
mam nadzieję że jak D wróci z pracy to już na wieczór nie pójdzie spowrotem...
nie lubiię być sama wieczorami:sorry:
 
Daria trzymam kciuki :-) To pewnie wody z czopem ;-)

Kamcia a ty się kuruj bo jeszcze dzieci zarazisz :tak:

U nas powoli do przodu, docieramy się, Jagodzia daje nam pospać o dziwo, noce spokojne ale jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca :-p

Ja mam drugi dzień nawału, koszmarny. TZ pojechał po kapustę, jeszcze nie wie co będę z nią robiła, ale się zdziwi :-D

Edit: przyjechał ze sklepu, kupił dwie kapusty, bo były małe :-D
 
reklama
A mi przeszła chandra i idę do kuchni zrobić kluski z serem:), mam pytanko czy któraś z was miała może problemy z karmieniem piersią?
Ja teraz psychicznie jestem nastawiona pozytywnie i bardzo chcę karmić piersią ale jak przypomnę sobie z 1 dzieckiem, że tylko 3 tygodnie karmiłam bo po 1 nie najadał się mały a po 2 chyba nie zostałam nauczona wytrwałości w szpitalu i niestety szybko pierś zamieniłam na butelkę. jak to u was wyglądało?
magda
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry