reklama

Maj 2011

reklama
Witajcie Majóweczki :-)

Nadrobiłam tak troszkę, ale mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe ;-)
Jednak co w domu to w domu :tak: Nocka przeszła gładko, ale niestety na sztucznym jedzonku, bo nic mi nie leciało, za to rano jak się obudziłam to zamiast piersi miałam dwa kamienie i jak się Antek dossał, to poszło jak burza :-) Dziś jesteśmy z Michałem razem w domku i jest super, młody tylko je, śpi, pierdzi i trzeba przewijać :-D Michał się spisuje na medal, a ja chodzę jak pokraka, bo mnie krocze ciągnie potwornie (niestety mnie nacięli).

Widziałam, że w weekend się posypały dzieciaczki :-) I dobrze, dziś pełnia to też przybędzie kilka :-)

Buziaczki dla wszystkich kochanych Majóweczek :*
 
Persefona no to ja na bank bede wyprobowywac ta metode.A tak wlasciwie to czy ktoras wie co ta pelnia wlasciwie ma w sobie ze porody rozpoczyna?;-)A mnie dalej boli tam z boku w podbrzuszu, a moze to wyrostek?Po ktorej stronie jest wyrostek?
Aha ja z Amelka tez kilka dni przed porodem nie czulam prawie ruchow, wystraszylam sie, w piatek to sprawdzalam, w sobote wieczorem zaczely sie skurcze i tak trwaly i trwaly, az urodzilam w nocy z poniedzialku na wtorek.Uf wymeczona bylam bo nie spalam od soboty, zeby teraz poszlo szybciej.
 
I ja sie melduje nadal bez zmian :-(za godzine ide do połoznej ale co ona mi powie ciemnota kąpletna bez usg ktg pomierzy pomaca i tyle ,ale upre się na ktg mały od wczoraj mniej sie rusza a dzisiaj juz 9 dni po terminie.Wczoraj prysznic mi wyskoczył z wanny zalałam cała łazienke tyle wycierania na kolanach potem gorąca kapiel i nic !
Licze na dzisiejszą pełnie :szok:
W 32 miałam usg i mały był ułozony poprzecznie od tego czasu połozna dwa razy stwierdziła ze jest głowka do dołu .Kurcze mam watpliwości czy napewno bo cały czas czuje lekkie ruchy przy pachwinie a kopiei sie wypina z prawej strony pod zebra tak jak przy tym poprzecznym ,co jesli nadalm jest ułozony poprzecznie:crazy:????
 
Jandia ja już od dłuższego czasu czuję ruchy wszędzie. Wiem gdzie jest pupcia więc wiem że główką w dół ale jak zaczyna gimnastykę to czasem mam wrażenie, że to ośmiornica nie człowiek :) Na tym etapie z macanki przez brzuch można spokojnie wywnioskować gdzie jest główka i jak nisko więc jak położna jest pewna że ma główkę na dole to najpewniej tak jest :)

A tu proszę na uśmiechnięcie się:

Podpis do zdęcia: Kto ma największą wy****nę na świecie?
Zdjęcie0546.jpg
 
jandia, nie martw się! ja mam podobne odczucia co do ułożenia jak Ty, ale położeń główkowych jest kilka!: główkowe (potylicowe) prawe przednie, lewe przednie, tylne prawe, tylne lewe. I jak nie ma ciasnoty to ruchy możemy czuć delikatnie jakby odchylone:)
Też już przeszłam szkolenie z moim lekarzem- w ramach uspakajania;-)
Poza tym dziecko w pewnym momencie-kiedy urodzi się główka- podobno samo się obraca na jeden bok, żeby było łatwiej. Nie martw! :-)

I ja też dzisiaj znowu na wizytę... mam nadzieję wyprosic lekarza o jeszcze jeden-dwa dni szansy...
 
Ostatnia edycja:
Dziś na obiad gołąbki bez zawijania... pierwszy raz robię, jakoś widocznie podatna jestem ostatnio na reklamy. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Brzuchol mi twardnieje, ale poczekam jeszcze może ze 2 dni z tymi przysiadami :) nie posprzątałam jeszcze wszystkiego, a jak pójdę do szpitala to nie wiem jak mój M sobie poradzi z obowiązkami, które mu zostawię.
Też jestem ciekawa czy ta pełnia ma jakiś związek, ale w końcu działa to na przypływy i odpływy wody więc i na ludzi pewnie oddziałuje odpowiednio.
 
powiem wam ze dzisiaj mąż miał wyątkowo na południe do pracy i ja tak nie chcę... mimo że nie musze wstawać aż tak wcześnie bo nie wychodzi rano z domu to jakoś lepiej jestem zoranizowana jak wiem ze wróci o 14 niż jak on jest i ma mi w czymś od rana pomagać .. bo bardziej mi przeszkadza .. chociaż poodkurzał i pozmywał podłogi...
ale jakoś tak dziwnie mi...
z tego wsyztskiego moje dzieci połozyłam póxńiej spać ... i wogóle
niech on lepiej już chodzi na to rano:-p
 
reklama
czesc kobietki:) mnie dziś w dupi* łupie! pije herbatke z liści malin:P dzień po terminie, czekam na małego, ale On uparty <chyba> po ojcu i nie chce wyjść:wściekła/y: Mój mąż mnie wkurza, dlaczego nie mogę zastać nawet zlewu w takim stanie w jakim go zostawiłąm?!!!! i jeszcze deszcz pada i pada....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry