reklama

Maj 2011

U nas tez pogoda byle jaka... bylysmy troche na podworku ale wieje jak nie wiem co i schowalysmy sie do domku:)
yeraz Nadia lezy w lezaczku i gapi sie na swoja papuge na suficie wiec mamchwilke:D
hmm cos bym zjadla ale sama nie wiem co...
ide pobuszowac do kuchni:tak:
 
reklama
Witajcie kobietki :)!
U nas pogoda w kratkę, raz słonko, raz deszcz, tak więc jeszcze nam się nie udało wyjść na spacerek :sorry:

Zosia dzisiaj całkiem grzeczna, ma dni, że nie śpi prawie wcale, a ma takie, że chyba odsypia...
 
Hey. U nas też pogoda w kratkę ale udało nam się wyskoczyć do przychodni, a potem od razu na spacerek:) młody się najadł i teraz przysypia więc udało mi się przygotować część obiadu zaraz idę robić resztę :)

Ooo i właśnie padać zaczęło.. to naprawdę mieliśmy farta z tym wyjściem bo ja nie miałam nawet ze sobą parasola :)
 
mój suwak jest OK
młody pojadł i przykimał znowu, ale dopiero jak mu M włączył radio...
Zrobiłam remanent w ciuszkach bo Tymek wyskoczył troszkę i niektóre już przyciasne były - szybciutko, zwłaszcza że na początku we wszystkim się topił.
 
reklama
Witajcie
Ostatnio rzadziej tu zaglądam,ale tylko dlatego,że każdą wolną chwilę poświęcam na przygotowania do egzaminu dyplomowego. O zgrozo-nie wiem jak ja to zdam!!:shocked2:
Dlatego wybaczcie,że was tymczasowo nie nadrobię.
Dziś u nas pogoda do bani-wiatr i deszcz.
My byliśmy z małym na pierwszym szczepieniu, a po południu byliśmy u księdza zaklepac termin na chrzciny. Dostaliśmy "cudowne karteczki" do spowiedzi:sorry:i jeszcze nas czeka konferencja przedchrzcielna...ehh...
Dodam,że jednak byliśmy zamienić garniturek do chrztu na rozmiar 62,bo maluch przytył nam 650g w 10 dni! Więc za 3 tygodnie,to on może do 6kg dojść:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry