Witam się wakacyjnie, a właściwie jesiennie - temp. 14 o C

Jesteśmy u teściów do końca sieronia. Droga - 300 km minęła dobrze. Wyjechaliśmy o 4 byliśmy ok. 10. Zapakowani byliśmy po brzegi. Dobrze, że braliśmy przewijak. Lało, więc nie udałoby się na zewnątrz, a tak kładliśmy na stertę rzeczy na przednim siedzeniu i mały miał okazję pofikać.
Internet mamy kiepski, podczytuję główny wątek na raty, ale jestem na bieżąco. Gorzej z odp.
karolka ja bym jechała, no i jak dziewczyny pisały - nocą najlepiej.
marzena super kiecka i 500 zł w zupełności wystarczy, dostaliśmy po tyle od świadków 3 lata temu.
Gratuluję udanych chrzcin i trzymam kciuki na kolejne.
sylwia mój brat też robił prawko przyspieszone, też coś tyle trwało i zdał za 1-ym razem. Tobie też się uda.
kamcia powodzenia z nowym domkiem
No i już nie pamiętam co miałam napisać.
Momentami mam dość teściowej, lubi wszystko po swojemu robić. Mały już 5y dzień kupki nie robi, no i pogoda dobija. Nie dość, że wieje, to strasznie zimno. Coś małemu skoczyło do 37 o C i wzrasta, oby nie było jakieś choróbsko...
Będę się starać być na bieżąco, przynajmniej z głownym.
Pozdrawiam serdecznie