reklama

Maj 2011

reklama
W ogólnym dzisiejszym Naszym smutku i żalu nie zapomnijmy o Naszej Jubilatce!

SALSERA - STO LAT STO LAT! i oby Ciebie i Twoją rodzinkę szerokim łukiem omijały wszelkie choróbska i paskudztwa tego świata abyście żyli ze sobą w zgodzie szczęściu i poczuciu ogromnej wartości i miłości! :* :* :*
 
Witam,
właśnie przeczytałam o Filipku Bubbles i ryczę....Kurcze jaki los bywa okrutny:-(
U nas temperatura nadal skacze w różnych porach dnia. Mamy dziś na bioderka,więc będę mieć biegany dzień. Lecę

edit: Salsera buziaki :****
 
no to już jestem i się tłumaczę :p a więc tak mój kompiuterek popsiuł się i byłam pozbawiona tej przyjemności korzystania z niego prawie 3 tyg w naprawie super :) a mój mąż za każdym razem tak wiózł lapka swojego (notabene mojego) że dowiozł moze ze dwa razy wiec sprawdzanie poczty nk fc i padałam , potomem byłam u mamy na wiosce młoda troszkę zdrowego powietrza dłużej powdychała no i tak zeszło sporo czasu bez was
A teraz jestem na etapie szkania pracy a idzie jak krew z nosa fundusze słabe w domu ale mam za to szczescie że moja mamuśka jakby co bezie się zuzanką zajmować
A u was te ż dużó sie dzieje niestety nie jestem na bierząco ale od dziś moja codzziena lektura to wy :-)
 
cześc kochane, nie mam ochoty pisać dzis nic... tak strasznie mi ciężko na sercu z powodu Filipka. czuje jakby cos mnie ściskało od środka :(((((( jaki los bywa okrutny.


trzeba się wziąść w garśc i dodawajmy sił i otuchy bubbles. bądź,my dla niej motorkiem
 
hej jestem na chwilé niestety nie mam adnego dostepu do kompa jedynie biblioteka.. a z 2 dzieci to wiadomo:sorry2:
gdzies za tydzien bede juz podoáczoana do swiata i obiecuje e wszystko nadrobié (mam nadziejé e wiem co piszé);-)

widze po waszych opisach ze u bubbles nie jest za ciwekawie:-(:-(:-(
ide na tamten wátek poczytac
i spadam zaraz bo Viki szalona zrzuca wszystkie ksiázki z regalów:baffled::zawstydzona/y:

u nas wszystko ok diewczynki zdrowe , emcia nie chce butli ale za to wcina obiadki ..
no trudno , chcialam zeby zaczela od kaszki ale jak sienie da to nie
wiem ze nie w temacie pisze ale ten net sie tak tnie ze czekalam 5 min doslownie zebym mogla na og napisac jednego posta :dry:

buziaczki dla was .. i zdrowka dla chorowitek

 
reklama
Witam ponownie.Właśnie wróciliśmy z bioderek. Przepraszam z góry,że tu piszę,ale wiadomo-tamten wątek jest teraz bubbles i niech pisze na bieżąco. A co do nas-kazał nam zwiększyć wit.D (także nie ma reguły,że jest w mm)z jednej na 2 kropelki przez 2 miesiące, bo stawy były OK,lae mało widoczne,co świadczy o niedoborze. Aha i kazał układać na brzuszku czesto i ten wałeczek podkładać nadal pod szyjkę. Lecę coś zjeść,bo nawet czasu na jedzenie dziś nie miałam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry