ja tam tez lubię sernik ;P

))
aina buziaczki dla Jaśka, trzymam kciuki aby jedyneczki szybko sie wykluły! nasz bidulek !
hope ja młodą ubieram w kombinezonik taki nie zimowy, a jesienny cieplutki misiowy. czapa pod to, jak chłodniej to i kapturek i wsio. w wózeczku cieplutki kocyk, więc młodej nie jest zimno.
ale za bardzo niedługo kupujemy kombinezon zimowy, choc tu w Toronto jeszcze na niego za ciepło.
kalolq taaaak bardzo sie cieszę, że u Was lepiej! z ogromna przyjemnością się czyta takie wieści
agnieszko jak tam maluszek???
matusia juz sobie wyobrażam jak maluch czeka na te przebierańce

trzaśnij mu fotkę
kamia to niby tylko rok, a ile sie wydarzyło w tym czasie

tez czasami mnie nachodzą takie przemyślenia
jolek to jak zrobisz sałatkę to ja sie wpraszam
