reklama

Maj 2011

reklama
aaniap, czekałam az Majki mi zasnie, musze umyc głowe, jechac do pracy po skierowanie na badania, potem do babci mojej, potem po Mateusza i Huberta do szkoły, z teściową na pocztę i jestem wolna. Pewnie ok 14 dopiero to byłoby.

edit: a jeszcze muszę jechać do łowczego w imieniu mojego męża oddać kwit na dzika, którego ostatnio uśmiercił.
 
Dziękuje dziewczyny:)
Póki co obstawiłam się zdjęciami Martynki i jak tylko na nią spojrzę ściska mnie za serce. Nawet śniadania nie zjem - żołądek mam ściśnięty. Dzwoniłam już do nich dają sobie radę. Znając mnie będę dzwonić co godzinę. Tęsknie niemiłosiernie.
Powtarzam sobie w kółko bądź dzielna, bądź dzielna, bądź dzielna.
A tego polityka, który wymyślił tak krótki okres macierzyńskiego rozszarpałabym na strzępy:wściekła/y:
 
Witam się poweekendowo.

Basiek tulam mocno i sama mam ochotę płakać, że niedługo wracam też do roboty :(

Kamcia jak czytałam Twoją opowieść to mi się zaraz przypomniał ten horror z Liv Tyler tylko tytułu nie pamiętam ale na bank oglądałaś. Nie zazdroszczę wrażeń. Ja miałam kiedyś stan przedzawałowy jak mi ktoś zapukał pomyłkowo do drzwi koło 3 w nocy w weekend. A w bloku mieszkam.

W kinie byłam. O filmie nic nie będę pisała bo może ktoś jeszcze się wybiera to psuć nie chcę. W każdym razie polecam tylko nie wychodzić zaraz jak napisy się zaczynają bo po napisach kawałek filmu jeszcze jest :tak:

Idę kawusię zrobić i poczytać na szybko. Dzisiaj mają przyjść ludzie mieszkanie obejrzeć i mam trochę sprzątania.

Acha! Dzisiaj mój telefonik nowy przyjdzie! Jupi!
 
salsera gratki zębowe

basiekk łączę się w bólu, dzisiaj jest lepiej, bo noc mam nieprzespaną:-D junior budził się co pół godziny i odciągaliśmy katarek. Mąż mówi rano- pospisz w pracy, zamknij sobie pokój i spaćku:-D na razie opieram się pokusie
 
Salsera gratulacje!
Majowa trzymam kciuki.
Basiekk, jaipur współczuję, nie wyobrażam sobie powrotu do pracy choć tęskno mi odrobinę za nią.
Matusia ja też nie mogłam usnąć, za dużo wrażeń. Za to jak już padłam ok. 24, to Mały budził się co 30-60 min.
Słonecznie dziś, więc jest ochota na spacer. A po południu okulista i oglądanie podłóg.
 
reklama
Witam się po weekendzie. Niestety szkoła znowu zbliża mi się wielkimi krokami,więc trzeba się wziąć za naukę trochę. Pracę o systemie emerytalnym nadal męczę. A tu jeszcze kolejna mnie czeka z komunikacji do napisania:sorry2: i dwa egzaminy w grudniu przed świętami juz. Ehh...Muszę się ogarnąć troszkę. Postaram się was później nadrobić. Młody dziś mi po 2:00 alarm zrobil-nie wiem dlaczego,niewyspana jestem maxx...
salsera gratuluje ząbka
basiekk dasz radę (jak ja chciałabym mieć pracę...)
marzena ja chciałam iść wczoraj na film,ale okazało się,że miejca porezerwowane do czwartku:szok:mam nadzieję,że może w piątek się uda
MajowaMamusia trzymam kciuki za wizytę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry