wisienka87
Fanka BB :)
hej
My po ciezkiej nocy klusek wstal o 3 i stwierdzil ze juz spac nie idzie
wiec zostawilam ja w lozku a ona sobie aaaaaaaaaaa spiewala potem krecila sie z boku na bok pozniej zaczela straszyc - zaczelo sie kaslanie pozniej przeszlo w marudzenie i po 40 minutach wzielam sie za usypianie jej a ona sobie ze mnie jaja robie i szczerzy te swoje dolne jedyneczki.
Po jkichs 20 min bujania usnela zeby za pol godziny wstac na cyca
no oszalec mozna bylo.
futrzaczku zdrowka dla szymka:* rozumiem Twoje podekscytowanie kolezanka. JA wczoraj bylm u mojej psiapsiuly co ma termin na poczatek grudnia. przezywa tak samo jak ja przezywalam w 38 tygodniu:-)
kamia myslisz ze te solary sie zwroca? Ciekawa jestem jak to z perspektywy czasu wyglada bo my tez przymierzamy sie do nich ale ja mam jakis strach przed takimi nowinami. Moj P. chce tez w domu pompe ciepla zainstalowac zamiast takiego tradycyjnego ogrzewania ale jakos sie tego obawiam...
My po ciezkiej nocy klusek wstal o 3 i stwierdzil ze juz spac nie idzie
wiec zostawilam ja w lozku a ona sobie aaaaaaaaaaa spiewala potem krecila sie z boku na bok pozniej zaczela straszyc - zaczelo sie kaslanie pozniej przeszlo w marudzenie i po 40 minutach wzielam sie za usypianie jej a ona sobie ze mnie jaja robie i szczerzy te swoje dolne jedyneczki.
Po jkichs 20 min bujania usnela zeby za pol godziny wstac na cyca
no oszalec mozna bylo. futrzaczku zdrowka dla szymka:* rozumiem Twoje podekscytowanie kolezanka. JA wczoraj bylm u mojej psiapsiuly co ma termin na poczatek grudnia. przezywa tak samo jak ja przezywalam w 38 tygodniu:-)
kamia myslisz ze te solary sie zwroca? Ciekawa jestem jak to z perspektywy czasu wyglada bo my tez przymierzamy sie do nich ale ja mam jakis strach przed takimi nowinami. Moj P. chce tez w domu pompe ciepla zainstalowac zamiast takiego tradycyjnego ogrzewania ale jakos sie tego obawiam...



Idę zaraz zakupić jakąś mini i szpile żeby uczcić mój powrót do wagi :-)
nie dosc ze zarł prad jak głupi, to jeszcze woda była albo wrzatek albo lod bo sie nie zdazył właczyc, a juz przegieciem było jak np w miare ustawiłas sobie wodę, płuczesz głowe, a tu ciach wrzatek bo sie cos przestawiło
no cóż o co by nie chodzilo to jej decyzja, to dorosła osoba.
Nie wiem o co poszło, ale szkoda, że już jej nie będzie, bo była ważną cząstką naszego forum :-(
Uciekam trochę nadrobić, bo tu się dzieje, dzieje, dziewczyny odchodzą, a ja nie wiem co jest grane
Przepraszam za moją nieobecność. Niektóre z Was wiedzą dlaczego mnie nie było.Nie chce poruszać tego tematu bo tak jak napisała Marzenka, nie ma sensu do tego wracać. Zawsze myślałam że jestem twarda, ale teraz okazuje się że miętka doopa ze mnie bo nie daję rady bez Was. Niektóre z Was przypominały mi o sobie, ale jednak bez całego forum to nie to samo. STRASZNIE ZA WAMI TĘSKNIŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli mogę to chętnie wrócę do Was? 