• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2011

Jaipur wielkie dzięki, nawet nie wiedziałam:/

Czyżby kolejne wspólne zdjęcia miałyby się pojawić na zdjęciowym :):)


Sylwia_
buziak dla Oskarita na te dziewięć miechów:*
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się wieczorowo.
Dzisiaj w końcu zaliczyłam porządny spacer z córką:tak:. Ponad godzinkę łaziłyśmy:tak:.
A teraz się nażarłam ciastek i boli mnie brzuch:baffled:

Adeczka gratuluję

Jaipur ja też nie wiedziałam, że ten Nasivin na gęste glutki jest, dobrze wiedzieć
 
Witajcie wieczorową porą:-)
Matusia - hmm, nie zazdroszczę roboty i widoków:baffled:. Do nas do Inspekcji myśliwi przynoszą ustrzelone lisy, które wysyłamy na badania monitoringowe w kierunku pobrania i skuteczności szczepionek na wściekliznę i powiem Ci, że jestem szczęśliwa, jak kumpel nie jest w terenie i tymi lisami się zajmie, bo w różnym stanie myśliwi je przywożą:baffled:, jak jest zapakowany w worku i nic nie widać, to luz, ale innych przypadkach widoki dla mnie ciekawe nie są:baffled:. Czyli Twój mąż najpierw ustrzelił Ciebie, a później zabrał się za dziczyznę?;-):-D

styna - mały łakomczuch
adeczka - spokojnej podróży i gratuluje kredytu
jolek - zdrówka dla Was!
basiek - ja też zaliczyłam dziś z Zochną spacer, ale tylko jakieś 20 min, bo było u nas -12 stopni, no i mała zaczynała przysypiać, a wyrodna matka robiła wszystko, żeby ją rozbudzić. Nie chcialam, żeby spala na spacerze, bo musiałabym ja po chwili obudzić, miałam nadzieję, że w domu szybko zaśnie, a ta pierdoła rozbudziła się i był później problem z usypianiem jej:sorry2:

Moja córcia jest przekorna. Jeszcze tydzień temu mówiła pięknie "tata", a "mama" wcale. Później, gdy mówiliśmy do niej: powiedz mama, mówiła tata. Od kilku dni woła ma ma ma ma, gdy jest płaczliwa i czegoś ode mnie chce. No i prosiłam ją dzis z M: powiedz mama, a ona z uśmiechem: "tata":angry:
styna - jutro mam zamiar zrobić pączusie :)

jaipur - zapomniałam wczoraj napisać, że ostatnio, gdy zaparkowalam przed marketem, jakiś facet namolnie namawial mnie, żebym mu sprzedała malucha:-D
 
Jolek moje też na antybiotyku i dalej chrychają:wściekła/y:Zdrówka dla Igiego:)
Styna ale Ci się mała przezarła:dry: dobrze ze to nic powaznego
Matusia mój M by padł jak by to zobaczył,on wegetarianin:-p
Zazdraszczam imprezki:-)
Adeczka wspaniałe wieści-GRATULACJE!!!!
Paulina udanych chrzcin:tak:
Bra ze mna Idka siedzi:-D
Jaipur nie wiedziałam ze nasivin tylko na gluty:confused: dobrze wiedzieć:tak:

Pozazdrościłam Wam pizzy i dzisiaj zrobiłam:-p ale się obrzarliśmy:-D
Dzisiaj pierwsza noc jak małe troche pospały:tak: NARESZCIE!!!

M pojechał dzisiaj na egzamin (teoria na autobus) i ponieważ wyrabia dowód bo stary gdzieś w Holandii posiał wylegitymował się prawemjazdy i co usłyszał??? PRAWOJAZDY TO NIE DOKUMENT! i nie wpuścili go na egzamin:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej kochane :*

także tak Szymcio w końcu nie poszedł na ten bal bo nic nie znaleźliśmy , i owszem zrobiłabym mu coś sama ale do jasnej ciasnej nie wierzyłam że nic nie znajdę w wypożyczalniach w całym Wrocku !!! szok po prostu na przyszłość mam już nauczkę a Szymcio na szczęście nie kuma jeszcze tego wszystkiego tak dokładnie i nawet nie dopominał się ani nie pytał o to więc chociaż tu mi lżej bo tak by mi serce płakało jakby biedaczek sam płakał że nie idzie na bal.
mężulo do okulisty w końcu nie poszedł ale oczko już ok :tak:
w domku nowym mało dziś zrobiliśmy bo lenia mieliśmy i teście mieli rocznicę ślubu więc nie było za bardzo jaka, a Filip jak ma w zwyczaju że jak ja mam wracać autem to cyrki robi i dziś też a ja nie lubię bo się zanosi aż z tego płaczu i Szymcio poszedł do tyłu do taty a jego dałam w fotelik Szymka i jakoś do domku dotarliśmy. :-)

Karolka ,Adeczka
- jasne że pamiętamy :tak: piszcie kochane piszcie :-)
Majowa,Matusia- super że babskie wypady się udały! oby tak dalej!
Matusia- he he pewnie do pewnych rzeczy trzeba się przyzwyczaić i nic nie zrobisz :-p a słuchaj Wy jakoś badacie to mięsko wszelakie czy jak to wygląda ??? i powiedz mi jak smakują bo ja to tylko dzika próbowałam z lasu :-p;-)
Poziomki- wiem coś o tym bo mnie na prawko do Czech też nie wpuścili z tych samych powodów że to nie dokument, i co teraz zrobi mąż ? kolejny termin i kasa czy jak ?
Adeczka- super! pomyślności i spokojnej podróży!
Joluś- biedne to twoje słoneczko dość długo się już męczy z tym katarem ! cholerka boję się czyżby to nie była alergia ? :no:
Krklisz- fajny miły wypadzik :tak:
Jaipur- dobrze mieć jest takiego fajnego kolegę :-)
Lepidoptera- ha ha u Nas to samo było jak Szymcio uczył się mówić to zawsze na mama wołał tata :-D a ja od Filipka już usłyszałam ładne mama ale skubaniec woła jeśli naprawdę konkretnie czegoś ode mnie chce ;-)

Paulina- miłych udanych chrzcin!
 
a no widzisz taka paranoja , ehh szkoda ! ale pewnie nie zgłosił tego na policji? bo jakby miał dokument że dowód zgubiony bądź skradziony może by inaczej patrzyli... ?
 
reklama
hej.....nadrobiłam troszkuuuu ;-)

maja - pytałas o moich teściów - mieszkają daleko, prawie 300 km, ale dla nich nie jest problemem przyjechanie do mnie gdy tego potrzebuję, nawet jesli chodziłoby o wypad na jeden, dwa dni, zwłaszcza teraz gdy nie ma przy nas mojego męża. Naprawdę pod tym względem są kochani.

joluś - jak Twój Igorito się czuje? bo u Ciebie juz lepiej, tak?

poziomka,karolka, ypra -zdrówka!!!
żelka - zazdraszczam tej filharmonii
matusia- my nie wychodzimy jak jest większy mróz niż -10, a teraz podczas antybiotykoterapii to wcale
a Twoja niania to prawdziwy SKARB!:szok:aaa. i nie zazdraszczam przygód z autem
a mąż wraca dopiero w maju :-(
jaipur -gratki ZEN ząbkowania

bra - oto mój pomysł na walentynki - wspólny wieczór z tesciem - raczej nie będziesz kopiowac, co?

bra - jesli nadal Ci brakuje towarzystwa to w marcu na bank Was z Stachem nawiedzimy....sesesesese :-D
i przykro mi z powodu babki - co za strata :-(

a mi mąż zrobił zakupy na pół roku....hehhehe
co do słodyczy - to ostatnio obżeram się nimi jak szalona - nie wiem....to chyba Wasz wpływ :wściekła/y:;-)

witam nową majówkę - krklisz
żelka, agacio, jolek, matusia, haniagaj, styna - dzięki za rady na zatoki
krklisz -uuuu to niefajnie z tą szyjką...:-(
aina -a to ci numer! i co poszedł sam na te imprezę?
aniu - z tą siłownią to dobry pomysł! odstresuj się kochana i słuchaj dziewczyn - dobrze radzą!
witaj adeczka!!!!! ja Cię pamiętałam :) i życzę udanego pobytu w Polsze aaaa i gratuluję możliwości zakupienia domku :)
paulina - udanych chrzcin życzę
jolek - gratuluję kaski za wychowawczy
jaipur -jesteśmy zazdrośni o nowych kolegów ;-)
madzik -fajnie, ze ojciec z synem się dogadują
styna - życzę więcej przespanych nocy
hope -cieszę się, że obie z Jagodzią jesteście zadowolone z nowej fury....tylko szkoda kochanego x-landerka :-(
jolek -tak, to z lapkiem mam problem,moze rzeczywiście zakurzony :-(
agnieszka- zazdraszczam fajnego wypadu do kina z ukochanym
matusia - a Tobie tej bibki!
styna- oj! to niezła awaria była. oby sie już nie powtórzyła
lepi - a to masz niezłą małą przekorę :-D
nie oddawaj maluszka nikomu, nieeee!!!!
poziomki -przykro mi z powodu tego egzama małża :-(
futrzaczku - super, że lepiej z oczkiem małża. Szkoda, ze Szymcio nie poszedł na bal, ale pewnie wynagrodzisz mu to w przyszłym karnawale :-)

i to by było na tyle....ufffff :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry