reklama

Maj 2011

Witam się,
Krzyś spędza czas z tatą, mam chwilę czasu
Dzień szybko minął, byliśmy na szczepieniu.
Alex zauważyłam, że Krzyś ma zimne rączki i dopiero jestem na etapie poszukiwań rękawiczek w szafie. Ciekawa jestem czy nie będzie miał nic przeciw.
 
reklama
Alex zabierz mu kieszonkowe nie będzie miał z czego płacić to zacznie jeździć jak człowiek :-p:-D

Ypra mój młody też właśnie spędza czas z tatą (czyt. śpią obydwoje już od po 19tej ) :-D

Ja sobie ucięłam rozmowę telefoniczną z koleżanką i teraz dumam co by tu porobić :confused2: Miałam obiad na jutro gotować ale się mnie odechciało :/
 
Nocdobra
:)


Jolek
- no nie przyjechal.... bedzie za tydzien.

Polka przechodzi jakies apogeum swojego zachowania czorciarskiego, juz 3 dni rozrabia na maksa, ja mam nadzieje, ze to przejsciowe ..... nie? łudze sie? to nie jest przejsciowe? aha.

My tez nie lubimy rekawiczek, a czapka jedyna o jaka sama poprosila zeby jej zalozyc, w jakiej przeglada sie w lustrze i w jakiej zaciesza z siebie na maksa to ta: :-)

Zobacz załącznik 512222Zobacz załącznik 512223
 
Witajcie.
Tak, tak jolek. Pewnie dziś wiele osób wyjechało na groby bliskich. To dzień takiej zadumy nad własnym życiem i wspominanie bliskich, którzy odeszli.Mi najbardziej na myśl przychodzi były szwagier mojego M, który w tamtym roku odebrał sobie życie...Ciężko mi jak o nim wspomnę i nie potrafię tak po prostu zapalicz znicza i odejść-musze chwilę postać przy jego grobie....
My byliśmy wczoraj na grobach moich dziadków,cioci i wuja. Dziś jak się ściemni to idziemy tu na pobliski cmentarz zapalicz znicza i pomodlić sie w ciszy i skupieniu. Wbrew pozorom - cmentarz wieczorem ma swój urok i niepowtarzalny klimat. J
Życzę spoju i wyciszenia wszystkim w ten dzień i zapalam znicz dla wszystkich z rodzin, którzy odeszli
znicz.gif
 
My też byliśmy na grobach u M bliskich, a potem pojechaliśmy na kawę to jego ojca. Młody dziś maruda cały dzień się daje we znaki i u dziadków też pokazał humorki :/
 
Maja Pola super wygląda w tej czapie :-)
My niestety nie byliśmy na grobach bliskich :-(Strasznie boleję nad tym, że daleko i w różnych miejscach. Mamy ich za to w sercach i pamiętamy w modlitwie. Chodzimy na warszawskie cmentarze i zapalamy znicze na grobach, których nikt nie odwiedził.

I po wizycie rodziny. Dziś odwieźliśmy brata na lotnisko do Modlina. Przejeżdżaliśmy obok cmentarza - ciemno, znicze zapalone. Przytrzymaliśmy się na chwilę...
 
Witam wieczornie. Ja juz kilka lat nie bylam w swieto zmarlych na grobach. Poprostu nie mam jak pojechac w tym okresie ale pamietam i w sercu sie modle za nich.
Wczoraj Nadia rozdawala dzieciom cukierki i papa im robila. Tak jej sie spodobalo ze brala dwa cukierki w reke i leciala do drzwi i sama sobie pukala:)
 
reklama
Witam się.
Jolek, Julek póki co jeszcze w domu siedzi:) Dziadek ma wolne, więc postanowił wnuka niańczyć:) W poniedziałek wraca do żłobka, zobaczymy jak będzie.
A ja się czuję duużo lepiej, dziękuję kochana :* Dziś wieczorem mam ostatni antybiotyk do wzięcia i mam nadzieję, że na jakiś czas choróbska dadzą nam spokój.

Wczoraj mieliśmy cały dzień w biegu, mamy w sumie 5 cmentarzy do odwiedzenia, a na ten ostatni i tak nie dotarliśmy, bo tak deszcz padał, że skrajną głupotą by było młodego w taki deszcz na wycieczkę po cmentarzu zabrać.

Za to wieczór miałam z małżem miły;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry