reklama

Maj 2011

reklama
oj ja też mam nadzieje nawet *spam* łyknęłam mam już dość dopadło mnie i to skutecznie, ale ma to też dobre strony bo jutro nie idę do pracy a kurier już 2 dni z materacem do łóżeczka podjeżdża wczoraj był 10 min po moim wyjściu do pracy a dzisiaj godzinę więc jutro już wreszcie będę mogła odebrać.
 
na szczęście, już się nie mogę doczekać i zastanawiam się czy ciężki jest taki materac bo nie wiem czy będę miała siłę czekać aż P wróci z pracy i zaniesie mi go na górę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry