Poziomki wcinaj wszystko co ci przyniosa z domu, bo podejrzewam, ze szpitalne zarelko nie jest zbyt smaczne...a co do odplatnosci za krazek to sie w glowie nie miesci, przeciez to jest poniekad rzecz ratujaca podtrzymujaca ciaze w razie czegos tam nie daj boze i jak nie zaplacisz to co? To sobie rodz wczesniej? No nieee a niby ciezarne nawet jak nie maja ubezpieczenia to darmowa opieka im sie nalezy... czlowiek placi skladki i co z tego ma? Za wszystko musi bulic...
Mam pytanie, jak wasze zeby? Ja swoje mialam wszystkie poleczone, wiec byly w swietnym stanie, od ponad roku zywyna mi sie 8-mka i wylezc nie moze i boli mnie dziaslo od paru dni i na dodatek sasiadujaca 7-mka i 6-tka sie ulamaly ;((( i od tego gowna numer 8 leca mi po kolei zeby! Musze zrobic z tym porzadek, a ze nie stac mnie w tej chwili isc prywatnie to ciekawa jestem ile bede musiala czekac na wizyte u funduszowego dentysty...hm...ciekawe czy jako brzuchata przyjeliby mnie wczesniej?