reklama

Maj 2011

poziomki - strasznie mi smutno z powodu sytuacji, która Cię spotkała, mam nadzieję że krążek Wam pomoże i będziecie mogli szybko wrócić do domku, odzywaj się często żebyśmy nie musiały się martwić. trzymam kciuki
 
reklama
Wiem Misia, ja też bardzo nie chciałam wyjeżdżać, ale czasem warto postawić wszystko na jedną kartę... :rofl2: Ja bardzo chciałabym żyć w Polsce, tam gdzie moja rodzina i znajomi ale niestety, ten kraj na to nie pozwala...
 
Poziomki wcinaj wszystko co ci przyniosa z domu, bo podejrzewam, ze szpitalne zarelko nie jest zbyt smaczne...a co do odplatnosci za krazek to sie w glowie nie miesci, przeciez to jest poniekad rzecz ratujaca podtrzymujaca ciaze w razie czegos tam nie daj boze i jak nie zaplacisz to co? To sobie rodz wczesniej? No nieee a niby ciezarne nawet jak nie maja ubezpieczenia to darmowa opieka im sie nalezy... czlowiek placi skladki i co z tego ma? Za wszystko musi bulic...

Mam pytanie, jak wasze zeby? Ja swoje mialam wszystkie poleczone, wiec byly w swietnym stanie, od ponad roku zywyna mi sie 8-mka i wylezc nie moze i boli mnie dziaslo od paru dni i na dodatek sasiadujaca 7-mka i 6-tka sie ulamaly ;((( i od tego gowna numer 8 leca mi po kolei zeby! Musze zrobic z tym porzadek, a ze nie stac mnie w tej chwili isc prywatnie to ciekawa jestem ile bede musiala czekac na wizyte u funduszowego dentysty...hm...ciekawe czy jako brzuchata przyjeliby mnie wczesniej?
 
reklama
Aga żelazo to koszmar a sterydy damy rade:tak:

Mandrzejczuk te krążki były już zakładane jak Gosie rodziłam 11 lat temu i jeszcze nie zdążyli uzbierać odpowiedniej ilosci wyników!!

Ale jestem zmeczona..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry