reklama

Maj 2011

reklama
Ja jestem, leżę sobie na boczku i zajadam kakaowe andruty na mleku w proszku :-p
Omal się przez nie na USG nie spóźniłam, bo przecież musiałam je zrobić przed wyjazdem, żeby były gotowe jak wrócę.

Biedny TZ tak się przejął badaniem, że zasnąć nie może, wzdycha i rzuca się na łóżku.

Jolek co wy tam sobie masujecie zboczuchy? :-D:-p Mi TZ tylko buty zawiązuje, czasem umyje to i owo :zawstydzona/y: a Zuzia zakłada skarpetki.
 
Ja tam jakoś się staram sama radzić, oczywiście wszystkiego nie dam już rady,ale najbardziej lubię z premedytacją mojego wykorzystywać do przynoszenia czegoś,jak mi się nie chce pupala ruszać:-D

wannę mam,ale jakoś rzadko kiedy z niej korzystam, zawsze brak czasu na dłuższą kąpiel :sorry:
 
Oj nie wyobrażam sobie łazienki bez wanny, te cudowne, gorące kąpiele z pianką, uwielbiam!

Jolek no przecież, przed wizytą się wykąpał, ubrał wyjściowo i nawet wysikał jak tylko przyjechaliśmy do lekarza :-D
 
reklama
styna współczuję mandatu...

ja dzisiaj prawie też dostałam.. wybrałam się do kumpli na kawę .. i po drodze miałam jednego odebrać z pracy.. więc jak już jechałam 5 min samochodem jest droga..
ja bez pasów (bo ja to nigdy nie lubiłam z pasami)
patrzę a na ulicy gardziarz stoi:szok:(policjant po polsku)
a ja przed nim już bo z zakretu wyjeżdzałam .. myslę sobie jak zacznę się pasami zajmowac to zauwazy.. przejeżdzam a on mi tylko machnął że mm jechać dalej bo z kimś rozmawiał w aucie .. ufff jak mi ulżyło:-D

jolek też wanny nie posiadam i bardzo mi z tym źle..
ale następna chata musowo z wanną!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry