Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jolek ale się uśmiałam z tego udowadniania przez Kamcię ciąży. Miałam wizualizację:
policjant pyta czemu Pani bez pasów?
a bo ja w ciązy p.Pana.Juz 8 miesiąc!
A gdzie ta ciąża?
No jak gdzie?
No gdzie?!
No tu!!! (i Kamcia odsłania goły brzuch gdzie trochę wzdęcia widać)
Ciekawe czy by uwierzył
A ja mam w domu wannę i nie wyobrażam sobie nie mieć. Uwielbiam się wylegiwać. A jak nie mogę to mam siedzisko i prysznicem się też wychlapię.
A wiecie, że siedzę sobie w fotelu przy oknie otwartym i wcale nie jest mi zimno. Znajomy co do nas wpadł wcześniej mówił, że jak o 20 wychodził z domu to jeszcze było 15 stopni na plusie Szkoda tylko, że za kilka dni znowu ma być u nas zimno i mróz w nocy. Buuuuu
oj już mam brzuszek wiekszy niż ostatnio więc że w ciązy jestem to by uwierzył
choć nie wiem czy ze w 8 miesiącu tym bardziej ze w kurtce nie bardzo widać.. a miałam kurtkę.. musiałabym mu się tam rozebrać
Oj kochana, że COŚ widać to pewne. Ale nie 8 miesiąc A swoją drogą to mam polewkę ostatnio bo jedni mi mówią, że jestam grubsza niż w pierwszej ciąży a inni, że ciążę chowam... I bądź tu mądry. Ale waga nie kłamie. Ludu, jutro zaczynam kalendarzowy 8 miesiąc. Ale zleciało. A jeszcze niedawno drżałam czy mój fasolinek przeżyje w ogóle i czy wżarł się na tyle mocno, że moje krwawienie go nie zamorduje... A potem ta odklejająca się kosmówka. A teraz jak mamusię rąbnie z łokcia to pęcherz tylko drży.
Ha ha nie tylko ja mam jazdy jak Kamcia udowadnia że w ciąży jest
Marzena ja mam też jeszcze uchylone okno. Wcześniej miałam grzejnik odkręcony bo M suszył buty robocze i muszę teraz ochłodzić klimaty bo dla mnie to za gorąco. Ogólnie to ja od dłuższego czasu nie czuje potrzeby odkręcania grzejników.
Czas leci...jeszcze tak niedawno byłam w 8 tyg. a teraz tylko 8 do końca
oj
moja koleżanka powiedziała ze widać że jestem w ciązy , ale nie widac że został tylko miesiąc..
a mój kumple za to... któryu dokładnie pamięta jak wyglądałam z Vi tydzień przed porodem bo były jego urodziny...
a ja miałam obcisłą bluzeczkę
jak na mnie popatrzył.. to uznał ze jestem grubsza...
znaczy ze bardziej i szybciej widać..
więc widać widać już ładnie wszystko
i się ze mnie proszę nie śmaić
Ależ nikt nie ośmiela się śmiać... Jeszcze ze 2 ciąże i moooże brzuch będzie wystawał jak trzeba
Jolek ja mam tak okna usytuowane wszystkie w mieszkaniu, że gdzieś tak od 12 o tej porze roku słońce tak mi świeci, że jak nie pootwieram okien (kaloryfery zakręcone) to można się udusić. Taki jest śmieszny kąt padania promieni, że mi od okien się mega grzeje chałupa. A jak teraz jako słonica biegam i robię porządki to muszę mieć krótki rękaw, pootwierane okna a i tak dyszę, sapię i się pocę.
marzena aż mi przypomniałaś jak miałam w pl...
latem mój pokój był najchłodniejszy...
i było po prostu super do niego wejść w upały!!
a zimą znów.. miałam najcieplej
i mi nieźle przygrzewało dupsko;-)
choć teraz jak jestem przyzwyczajona do chłodnego klimatu to zimą w pl musze mieć na noc balkon otwarty koniecznie bo bym się udusiła..
a moja mmuśka oczywiście zawsze o 5 nad ranem zamyka przed wyjściem do pracy