• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

to wszystko też zależy od dziecka,jedne są mniej podatne na otoczenie inne bardziej,o czym same się przekonamy na swoich dzieciach,przekonamy się też ze z jednej matki dwoje różnych dzieci...ja z sis mamy dzieci w jednym wieku,jej synek pedant,roczek miał i już trzeba było go przebierać jak mu czegoś kropelka na koszule spadła...a moja...hm...jak to sis mówiła "jak mała świnka" ...no i drugi synek jak się urodził daleki był pierwszemu..."mała świnka":-D

tak samo jest z założeniami,łatwiej jest z jednym dzieckiem czy przy jednym dziecku,bo już jak jest więcej to i człowiek bardziej zmęczony i często sam swoje zasady łamie:zawstydzona/y:

z wiekiem same zaczynamy rozumieć jak ciężko jest dziecko wychować,z wiekiem naszych dzieci,bardziej rozumiemy swoich rodziców...

puszczacie muzykę swoim dzieciokom? ja ciągle mówię że jutro włączę i ciągle nie ma kiedy bo niby w tv nic ciekawego nie ma,ale leci od rana do wieczora:zawstydzona/y:
 
reklama
Żeby była jasność - mnie absolutnie nie obchodzi, czym karmicie swoje dzieci. Mówię tylko o tym, czego ja nie zamierzam robić. Zbyt głęboko siedzę w tematach odżywiania, żeby świadomie sięgnąć po jakieś "Lubisie" czy soczek "Jupik". :

Citrus, nie mówisz tylko o tym, czego nie zamierzasz robić, ale nazywasz osoby, które ta robią glupimi. To nie jest miłe...
 
pierdut, przysnęłam a wy produkujecie...

Noirel no dziękuję ci bardzo:) czasem się zastanawiam czy to jest miłość ale chyba tak:) powiem że ta niepełnosprawność uczyniła nas bardziej odpowiedzialnymi i w pewnym sensie połączyła jeszcze bardziej:) mimo że to na mnie spoczywa myślenie o tych wszystkich rehabilitacjach to M jest świetnym ojcem i uwielbia swoje dzieci (pod warunkiem że już wyjdą z brzucha:-))

ALG trzymasz się?ja bym nie powiedziała że to nie jest niebezpieczne. twardnienie to są zawsze skurcze, czasem te próbne i wtedy nie grozi ale leśli zacznie boleć i wejdzie ich systematyka nie ma co olewać. Nospa i leżenie powinno pomóc ale nie ciepła kąpiel, bo to ciebie rozluźni ale wzmaga skurcze!!
ja przy leżeniu mam dozwolony tylko prysznic i to też nie lać ciepłą wodą po brzuchu także uważaj i wsłuchaj się w ciało!

mysiak "a co do jedzenia dzieci" WY JECIE DZIECI???:szok::-D
 
Bo jeśli widzę w sklepie otyłą matkę, która karmi pączkiem swoje otyłe dziecko, nazywam ją głupią mając tego pełną świadomość. Jeśli dla Ciebie nie jest to problem, to w porządku, masz do tego prawo.

Poza tym warto byłoby wziąć moją wypowiedź w duży cudzysłów, bo co innego ktoś, kto daje dziecku pączka raz w miesiącu, a co innego karmiący dzieci pączkami codziennie, czy co drugi dzień.
 
Ostatnia edycja:
Kartagina...wcale nie pomniejszam Twoich zasług i równie bardzo Ciebie szanuje:-):-):-) ale faceta zazdroszczę :-p

mi też nie wolno ciepłych kąpieli!!! a jeszcze któraś pisała o pozycji plecach że jej nie wolno,ale nie wiem czy to ma coś wspólnego z szyjką czy ogólnie z ciążą?
 
Mnie jakoś tak średnio tekst bawił, a już na pewno nie roześmiałabym się przy fragmencie związanym z żarciem. Fakt faktem, matki karmią swoje dzieci strasznymi śmieciami i zawsze mi się serce kraje, jak widzę trzylatka zasuwającego po hipermarkecie z pączkiem w jednej ręce i z jakimś wstrętnym napojem z syropem glukozowo-frutozowym w drugiej. Głupie baby myślą, że jeśli jakiś produkt jest ładny, kolorowy i dedykowany dla dzieci, to będzie zdrowy, phhhh... W tej kwestii jestem faszystką kompletną.
Potem widzę na ulicach takie małe, kilkuletnie klopsy z próchnicą... Ja byłam grubym dzieckiem, moja rodzina popełniala błędy w odżywianiu (na szczęście od dłuższego czasu mama stara się gotować zdrowo), więc swojego dziecka na zmarnowanie nie dam.

Tu nic nie ma o otylej matce.
Chodzi mi tylko o to,ze każdy ma prawo wybierać co je. I jesli ktoś je coś innego niż my, nie musi być od razu głupi.
 
pierdut, przysnęłam a wy produkujecie...

Noirel no dziękuję ci bardzo:) czasem się zastanawiam czy to jest miłość ale chyba tak:) powiem że ta niepełnosprawność uczyniła nas bardziej odpowiedzialnymi i w pewnym sensie połączyła jeszcze bardziej:) mimo że to na mnie spoczywa myślenie o tych wszystkich rehabilitacjach to M jest świetnym ojcem i uwielbia swoje dzieci (pod warunkiem że już wyjdą z brzucha:-))

ALG trzymasz się?ja bym nie powiedziała że to nie jest niebezpieczne. twardnienie to są zawsze skurcze, czasem te próbne i wtedy nie grozi ale leśli zacznie boleć i wejdzie ich systematyka nie ma co olewać. Nospa i leżenie powinno pomóc ale nie ciepła kąpiel, bo to ciebie rozluźni ale wzmaga skurcze!!
ja przy leżeniu mam dozwolony tylko prysznic i to też nie lać ciepłą wodą po brzuchu także uważaj i wsłuchaj się w ciało!

mysiak "a co do jedzenia dzieci" WY JECIE DZIECI???:szok::-D


o matko, padlam:-D mam nadzieje, ze Mysiaki nie jedza dzieci, ahahahahahaha:-D
 
mysiak "a co do jedzenia dzieci" WY JECIE DZIECI???:szok::-D

Kartagina musisz mi wybaczyc... jestem typowym scislowcem z duszą artysty i ciążowym kalafiorem zamiast mozgu hahaha

Citrus ja jestem otyłą matką i czasem w sklepie moje dziecko je pączka a ja drugiego... ale do głupich się nie zaliczam, uwazam się za normalną kobitkę z dość wysokim IQ. Myslę, ze nie ma co kogoś krytykowac, trzeba patrzec na siebie a jak inni zyją według swoich zasad to mozna to akceptowac, albo nie akceptowac, ale nie nazywac ich zachowań głupimi. Bo dla kogoś głupie moze się wydawac, ze matka daje dziecku ciągle wode mineralną zamiast np soku, albpo owsianke na mleku zamiast płatków gotowych do mleka.... Punkt widzenia zależy od "punktu siedzenia"
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jasne, każdy może robić co chce, nawet karmić dwuletnie dziecko pizzą z frytkami i poić Pepsi, nikt mu nie zabroni. Nie zmienia to jednak faktu, że takie zachowanie to głupota, brak rozsądku i elementarnej wiedzy. Czy nie należy w takiej sytuacji reagować i głośno edukować?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry