Nathalie, a jaki zapach ma ta wydzieli no i kolor, bo to chyba ważne.
Ja jestem krótko po porodzie, więc krwawię i to dosyć mocno, na taki ciemny prawie brązowy kolor, najgorzej jest jak Franka muszę nosić ;/
Pamiętam, że po pierwszym porodzie niby przestałam krwawić, a potem po tych 6 tyg zaczęłam na nowo, bo lekarka kazała mi robić irygacje i po tym jeszcze miesiąc krwawiłam, ale to było chyba z tej rany po nacięciu. Starasznie się denerwowałam wtedy, nawet dwóch lekarzy odwiedziłam, ale oni sami nie wiedzieli skąd to krwawienie.
Ja jestem krótko po porodzie, więc krwawię i to dosyć mocno, na taki ciemny prawie brązowy kolor, najgorzej jest jak Franka muszę nosić ;/
Pamiętam, że po pierwszym porodzie niby przestałam krwawić, a potem po tych 6 tyg zaczęłam na nowo, bo lekarka kazała mi robić irygacje i po tym jeszcze miesiąc krwawiłam, ale to było chyba z tej rany po nacięciu. Starasznie się denerwowałam wtedy, nawet dwóch lekarzy odwiedziłam, ale oni sami nie wiedzieli skąd to krwawienie.
możliwe że już bedzie się zbliżał - w poniedziałek będzie 6 tyg po porodzie ... dziś znów tylko się werandujemy - pogoda nawet wzglęna ale ja nie mam siły wózka ze schodów taszczyć
Zuzia tak, bede miała wizytę w przyszły czwartek, na pewno wspomne o tym GP jesli do tej pory nie przejdzie. Habcia tutaj raczej z ginkiem się nie zobaczę. :-(