Witajcie kochane!!!!
Ale nagoniłyscie stroniczek!!!!Pewnie Was nie nadrobie;-)
U mnie mały sajgon,głównie przez Darie.Oczywiscie przeziebienie sie rozwinęło(bo przeciez az trzy dni w przdszkolu była po tygodniu brania antybiotyku),ale nie groźnie,najgorsze ze wdarło sie nam zapalenie obu oczek.Wczoraj pojechalismy do okulistycznej izby przyjęć i mała dostała krople i masci na noc do oczka z jakims antybiotykiem.Takze znów siedze z nią uwiązana w domku,
nie wiem jakby to wyglądało,gdybym teraz pracowała...wywaliliby mnie od razu od ilosci zwolnień.I weź tu bądź mądra kobieto
Wczoraj rozmawiałam z mamą przez skype'a,to mówiła mi,ze ja tak chorowałam do 5-6 roku życia,a potem jakos ustapiło.Zapalenie płuc 4 razy w roku,w kazdym zastrzyki...Dobrze ze mama pielegniarka,to zawsze to inaczej w tą moją pupcię kłuła;-)
A w sobote tak mnie brzuch rozbolał,ze az sie rozplakałam z bólu...Ostatnio cos czesto mnie boli tak mocno(tak dwa razy w miesiacu.Ale to mnie niepokoi,bo ja nie miałam takich bóli przy porodzie,a tu masz...
Jak bede teraz szła do ginka to mu muse powiedziec,zeby przed starankami ewentualnie cos tam wyleczyc
Ok dziewczynki,musze isc walczyc z tymi kroplami do oczu,bo przy mojej córci to prawdziwa walka.Jako 8-m-czny maluch miała przebijany kanalik łzowy(bo nie pękł w moim szybkim porodzie)i od tamtej pory boi sie nawet myc główki,zeby tylko nic jej do oczka nie wpadło,a co dopiero wpuscic tam krople czy posmarowac mascią...
Całuje Was kochane:****
EDIT:
Witam nowe Staraczki!!!!!
Kinga85,ja jak robiłam test z Darią w ciąży do wyszła mi 1 kreska w dniu spodziewanej miesiaczki,a nastepnie-dwie grube krechy,takze nic straconego kochana:*
Beti,jak tam z psiapsiółkami????
Ninonka,dziewczyny mają racje,gorace kąpiele sa niezbyt sprzyjajace