Marlena85
Zaciekawiona BB
Czesc kobietki dawno mnie tu nie bylo i widze ze duzo nowych staraczek do nas dolaczylo i ciezko jakos z nadrobieniem (zreszta jak zwykle
).
U mnie do przodu.. badania wszystkie wyszly w porzadku, pierwsza @ mam za soba i teraz to wlasciwie nie wiem czego chce
z jednej strony chcialabym jak najszybciej zaczac starac sie o dzidzie (lekarze w Anglii mowili mi ze juz po pierwszej @ bede mogla) z drugiej wole jeszcze poczekac i spytac lekarza tutaj (jak pojde z tymi wynikami czyli w srode), a czasem to w ogole sobie mysle ze moze nie jestem do tego stworzona.. wrrr bezsensu.... :-(
ninonka - z pedagogiki spolecznej dasz rade..zawsze mozna posciemniac..zreszta z kazdego przedmiotu (no prawie) jaki jest na pedagogice, da sie posciemniac bez wczesniejszego uczenia. powodzenia!
Kroptusia fajnie ze z nami caly czas jestes, mimo iz juz nie jestes staraczka..
niunia27 - wszystko jeszcze jest mozliwe.. a moze to dzidzia (jakos nie lubie tej waszej 'fasolki'
)?
Beti Ty chyba tez cos za wiele sie nie udzielasz bo nie moge wygrzebac Twoich postow, ale ciasteczek chyba bede musiala sprobowac
Kinga - to samo co u Beti, a zawsze przodowalas z postami...mam nadzieje ze to nie z powodu tego nieudanego cyklu..w koncu sie uda!!
catedra kurcze a ja bym chciala blizniaki..sama pomysl..raz przezywasz wszystko..tzn w jednym czasie dwojke odchowasz..fajnie
za reszte dziewczynek tez oczywiscie 3mam kciuki
). U mnie do przodu.. badania wszystkie wyszly w porzadku, pierwsza @ mam za soba i teraz to wlasciwie nie wiem czego chce
z jednej strony chcialabym jak najszybciej zaczac starac sie o dzidzie (lekarze w Anglii mowili mi ze juz po pierwszej @ bede mogla) z drugiej wole jeszcze poczekac i spytac lekarza tutaj (jak pojde z tymi wynikami czyli w srode), a czasem to w ogole sobie mysle ze moze nie jestem do tego stworzona.. wrrr bezsensu.... :-(ninonka - z pedagogiki spolecznej dasz rade..zawsze mozna posciemniac..zreszta z kazdego przedmiotu (no prawie) jaki jest na pedagogice, da sie posciemniac bez wczesniejszego uczenia. powodzenia!
Kroptusia fajnie ze z nami caly czas jestes, mimo iz juz nie jestes staraczka..
niunia27 - wszystko jeszcze jest mozliwe.. a moze to dzidzia (jakos nie lubie tej waszej 'fasolki'
Beti Ty chyba tez cos za wiele sie nie udzielasz bo nie moge wygrzebac Twoich postow, ale ciasteczek chyba bede musiala sprobowac
Kinga - to samo co u Beti, a zawsze przodowalas z postami...mam nadzieje ze to nie z powodu tego nieudanego cyklu..w koncu sie uda!!
catedra kurcze a ja bym chciala blizniaki..sama pomysl..raz przezywasz wszystko..tzn w jednym czasie dwojke odchowasz..fajnie
za reszte dziewczynek tez oczywiscie 3mam kciuki
więc badania hormonalne to tylko formalność..... najlepsze w tym wszystkim jest to, że jak dostanę leki to prawdopodobieństwo ciąży mnogiej wynosi 10%... jak to nie pomoże to pojdę na laparoskopię i wtedy prawdopodobienstwo ciąży mnmogiej to 20%..... jak nie to invitro czyli jeszcze większa szansa na bliźniaki
dodając do tego fakt że podobno jest to dziedziczne w co drugim pokoleniu, a ojciec mojej matki był bliźniakiem, dodając że wśród rodzeństwa mojego dziadka ze strony ojca były dwie pary bliźniaków TO ZACZYNAM SIĘ BAĆ
ja slyszalam,ze liczy sie to od strony zenskiej ,i co drugie pokolenie
U mnie tez jest mozliwosc bo matka mojej mamy miala brata blizniaka,ja mam tylko dwie kuzynki jedna juz ma komplet dzieci i juz niechce,druga ma 13 lat wiec tak wyliczyja u mnie w rodzinie,ze mi sie trafia
chyba bym oszalała... przy drugiej ciąży pewnie inaczej bym to odebrała... ale na tak głęboką wodę nie chcę
Po prostu wiesz, czego chcesz
Różnie bywa;-)

