aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
a ja się rozkładam....głowa mi pęka, nos zatkany , zatoki bolą. ryczeć mi się chce.
![]()
ojjjjj.... Kochana, a brałaś już jakieś medykamenty?? Kurcze współczuje Ci tych zatok... wiem co to za ból :-
Zdrówka Kochana :***
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
a ja się rozkładam....głowa mi pęka, nos zatkany , zatoki bolą. ryczeć mi się chce.
![]()
mój też słodyczojad.
A wy oczywiście o jedzeniu!! nosz z wami człowiek zawsze jest głody wieczorem!!!
a ja się rozkładam....głowa mi pęka, nos zatkany , zatoki bolą. ryczeć mi się chce.
![]()


musisz się podle czuć, biednaBo co ty jej dajesz????Daj pikantnego kurczaka w sosie słodko-kwaśnym to zobaczysz jak się dziecko będzie zajadać
Niestety, ładnego jedzenia nie umiem jej nauczyć(chociaż dziś wciągnęła bez marudzenia pożądną porcję kaszki i obiadek też nawet nieźle - ona ma jakieś lepsze i gorsze dni z tym jedzeniem)


No bo wiesz, ja to sobie wbiłam do głowy jeszcze zanim w ciąży byłam
Trochę się naoglądałam tych nianiowych programów i już wiedziałam że tu chodzi o upór i konsekwencje, i że da się wszystko. Z jednymi dziećmi łatwiej, z drugimi trudniej, ale że się da. No i tak to uskuteczniam u siebie w domu.
Ile ja się nasłuchałam od T czy mojej mamy, że "dlaczego jej nie biorę od razu jak płacze", "dlaczego ona tak biedna się sama bawi na macie, nie lepiej żeby przy stole z nami na kolankach posiedziała", "idz do niej, przeciez ona sie zaplacze" "zobacz ona nie udaje, nie wymusza, przeciez grochy jej lecą" ... a potem ... "jak Ty to robisz że ona sama zasypia, Ty tak nie umiałas"















Wiem...ale ja nie porafie być twarda;-)



Bo co ty jej dajesz????Daj pikantnego kurczaka w sosie słodko-kwaśnym to zobaczysz jak się dziecko będzie zajadać![]()



wiem, wiem - aluzja do kubełka KFC ;-)anioł jak nic ,inaczej by nie wytrzymał![]()




co racja to racja 

w ciągu dnia jak nie chce spać, to przynoszę go z powrotem na dywanNormalnie uspać teraz moje dziecko w dzień to nie lada wyczyn.Po godzinie walki przed południem spał 3 h , więc potem nawet go nie męczyłam.A powiedzcie mi jak wy sobie z tym radzicie tzn z wstawanie w łóżeczku ??? Wieczorem przytrzymałam go i nie wstał ,próbował wstac ale był tak padnięty że zaraz padł...
drugie podejście robie jak już zupełnie słania się z nóg
a z wieczornym spaniem nie ma problemów..no chyba że późno popołudniu miał drzemkę, to wtedy kładę go spać później niż zazwyczaj no i bawie się razem z nim, co by go wymęczyć (zazwyczaj nie jest to zabawa zabawkami, a jakieś obroty ciała, ćwiczenie w podnoszeniu do siadu, takie tam - fizyczne jednym słowem ;-))uuuuu :-No niestety ja to z tych opanowanych przez dziecko matek jestem...na rękach
![]()

i coś ty robiła biedna w tym czasie? ;-) chyba generalne porządki co? :-)Boże... wiecie, ze moje dziecko spalo dziś 6 godzin w trakcie dnia.
no ja z kąpielą też muszę wyczaić czas.. jak przedobrze i wezmę się za niego jak zaczyna marudzić to już jest po ptokachno to u mnie kąpiel na "marudę" jakoś sie nie sprawdza... w wannie potrafi się tak rozżalić, że na czas ją kąpię, wyciagam i szybko do cyca przykładam...:-(
(wtedy zazwyczaj robię mu Dzień Dziecka i go nie kąpię :-))hihihihihimusiałybyście z nim pożyć to byście zobaczyły, że do anioła to mu daaaaaaaaaaaaleko




)Bo co ty jej dajesz????Daj pikantnego kurczaka w sosie słodko-kwaśnym to zobaczysz jak się dziecko będzie zajadać![]()
Bo co ty jej dajesz????Daj pikantnego kurczaka w sosie słodko-kwaśnym to zobaczysz jak się dziecko będzie zajadać![]()
no ja myślęhahhahahhaha-czyżby kolejny sposób na Filipka ;-)
nie no żartujewiem, wiem - aluzja do kubełka KFC ;-)
Filipek je wszystkie papki nie wybiera a Lili ma podniebienie po mamusi to co się dziwić...