reklama

Mamy z Irlandii!!

padam ze zmęczenia od 9 do 16 latanie i załatwianie co sie da:-(

julia JA mają zmniejszyc i podobno zasiłek dla bezrobotnych tez,podobno od przyszłego roku, gdzieś mi sie zapodział link do tej stronki

anineczka zawsze mozesz sie do Cashel przenieść:-Dja mam 5 pokoi za 700e:cool:
tak właśnie przegladam Citizens Information ale nic nie pisza na ten temat tylko o bonusie swiatecznym ze ma nie byc:sorry:
 
reklama
hej dziewczyny mam problem ze str bb zatrtzymala mi sie na str watku 1057 a osttsni post jest sofik pozniej pisalalm posta ale jego tez nie widac:-pAnineczka moze cos poradzisz:-)
 
No właśnie dziewczyny pogoda fatalna jak można nie mieć doła :wściekła/y:co raz więcej myślę o powrocie do Polski bo już nie wyrabiam może jak wrócę do pracy to się coś zmieni ta monotonia mnie dobija:szok: ale choć ta moja kruszynka z dnia na dzień mnie rozśmiesza tymi swoimi minami i uśmiechem:-)
 
Larcia - wszystkiego najlepszego dla Twojej córeczki:-)
..pewnie ani się nie obejrzę jak mój będzie miał 2 latka..:szok:
No a u nas walka. Ja psychicznie czasem wysiadam....ryczec mi sie chce, pic mi sie chce i rzucac ku...ami tez mi sie chce.

Walczymy z Alem, zeby chcial przebywac gdzies indziej niz tylko na rekach. A on z minuty na minute gorzej. Trwa to caly dzien...placz zamienia sie w histerie, ktora jest nie do opanowania nawet po wzieciu go na rece. Oczy ma zamkniete, jest spiacy ale za cholere nie chce zasnac w innym miejscu niz na rekach. A po odlozeniu ryczy tak, ze ja nie moge zniesc juz tego. Ostatnio tak ryczal, ze az sie porzygal gad jeden maly! :wściekła/y::szok: Ja nie wiem co to za znerwicowane dziecko jest! Mama mi mowi, ze ja taka sama bylam no i ze ona mnie tak musiala nosic i nosila i tyle. Ale do jasnej cholery musi byc jakis inny sposob bo on zaraz bedzie wazyl 12 kilo a ja plecow na ebayu nowych sobie nie kupie. Mowie Wam, ze przezywam kryzys..jestem tak strasznie wsciekla!!!
Współczuję..dlatego ja w domu walczyłam o to by Patryka tyle nie nosić. I jak na razie nie mam problemu. Dziś to tak grzecznie leżał wcinając gryzaki, że zdążyłam zrobić obiadek, zjeść i pomyć naczynia :szok: a zwykle robię to na raty bo troszkę mu nudno albo złości się, że nie może trafić zabawką do buzi... :rofl2:
Misia - Trzymam kciuki żeby Alex wyluzował i dał Ci w końcu odpocząć.. :happy:
(...)
Z mężykiem wreszcie porozmawiałam i wszystko jest na dobrej drodze:happy::happy:Jeszcze nie powiedział zdecydowanie:tak,ale widzę po nim,że się ze mną zgadza:wink:,nagadałam,ze najmłodsza już nie jestem,że jak nie teraz to kiedy i takie tam i poskutkowało:laugh2:i w związku z tym chciałam się zapytać czy któraś z Was może orientuje się czy po odstawieniu Cilest(biorę 3 lata) trzeba odczekac jakiś czas,zanim zacznie się starania o bobo:confused:Poszperałam trochę w necie i tyle ile osób,na ten temat cosik ma do powiedzenia t,yle różnych opini.Niby niektórzy lekarze proponują brać się od razu do działania,inni radzą odczekać 3m-ce,jeszcze inni 6 m-cy,rok:szok:Aaa..no i różnie dziewczymy piszą,jedne miały niby problemy z zajściem,inne od razu zaciążyły,jeszcze inne znają koleżankę koleżanki,której koleżanka poroniła:shocked2::oo::errr:(że niby przez tabletki).A i jeszcze jedno jak po angielsku jest kwas foliowy,bo ja z angielskim na bakier:baffled::sorry2:
(...)
(...)
No i widzicie,tu też każda inaczej słyszała,jak to jest po tych tabletkach,ile czekać czy nie czekać,już sama nie wiem:eek:Ale ja myślałam jakieś 3 miechy...A jak to wyjdzie w praktyce to się zobaczy,zresztą P jeszcze nie powiedział stanowczo TAK:baffled:,ale powie,mam nadzieję;-)A kwas foliowy to sobie chyba będę już zarzucać na wszelki wypadek,nie zaszkodzi:happy:Bez recepty się obędzie?Czy muszę do GP iść?
(...) Wiecie,przy pierwszym porodzie miałam komplikacje i muszę wspomnieć o tym lekarzowi,bo mój w Polsce powiedział,ze prawdopodobnie przy następnej ciąży będzie to samo:szok:,ale nawet mój P(choć z angielskim radzi sobie super)nie wie jak to wytłumaczyć,pomyślałam,że u polskiego ginekologa powiem co i jak,a on niech mi napisze jakiś liścik,co mi tam było,żebym mogła przedstawić Irysom,co?
(...)
Agusik - mój ginekolog mówił, że nie ma żadnych przeciwskazań :-) byłam kiedyś się poradzić do niej (pani gin.) bo też słyszałam, że po tab. trzeba przerwę zrobić..a mi zależało na takiej antykoncepcji by wkrótce ją rzucić na poczet dzidzi :happy: Powiedziała, że jedyne ryzyko to ciąża mnoga :happy::happy:
A co do kwasu foliowego to bierz jak najbardziej :-) inny ginekolog, który mi robił USG jak już byłam w ciąży powiedział, że teraz to nie ma sensu brać kwasu bo najważniejsze jest brać przed ciążą! i polecił witaminki w ciąży.. kurcze gdybym wiedziała to bym brała przed...ale i tak brałam w czasie ciąży folic - nie zaszkodzi bynajmniej..:tak:
Jakie miałaś komplikacje? Życzę aby się nie powtórzyły...
Larcia dzieki za info...kurcze dopiro po pol roku mog sie zapisac..a ja myslalam ze teraz bede mogla i za pol roku bede miala full... ja jezdzic umiem koncu jstem weteranka zdawana prawka w PL..:cool2::-D hmm...okulista czy zaswiadczenie od normalnego lekarza bo podobno takie badania tez??
Didi - to musi być lekarz mający kwalifikacje do wystawiania zaświadczeń okulistycznych. Mój GP takie ma i dzięki temu mój mąż nie musiał szukać okulisty :-)
Dziewczyny, ja mam do Was takie pytanko: Jak to jest w Irlandii z KTG??? podłączają dopiero, jak przyjeżdżasz do porodu?? Czy jakoś to odgórnie, że np. od któregoś tygodnia na wizytach normalnie robią?? Bo my na październikówkach o tym pisałyśmy, ale to w Polsce głównie a ja rodzę tutaj, to chyba tylko Wy pomożecie:-D:-D:-D
Asienka - mi robiono wcześniej niż poród a to dlatego, że byłam po terminie... Tzn. miałam ostatnią wizytę w szpitalu dzień przed wyznaczonym terminem porodu. Jak zwykle zrobiono USG, okazało się wszystko OK ale skierowali na KTG. Kolejka była ogromna, więc kilka lasek wysłano na porodówkę by tam nas zbadali :-) bo te KTG troszkę trwa... Badanie OK, wyznaczyli termin do szpitala na wywołanie porodu po 12 dniach jakby nic się nie działo..no i nie działo się..
Ale wszystko zależy od szpitala.. Pamiętam, że niektóre dziewczyny z BB miały też badanie ginekologiczne na wizycie a ja dopiero po przyjęciu do szpitala na wywołanie porodu..:sorry:
hej dziewczyny mam problem ze str bb zatrtzymala mi sie na str watku 1057 a osttsni post jest sofik pozniej pisalalm posta ale jego tez nie widac:-pAnineczka moze cos poradzisz:-)
Biola - u mnie strona 1057 działa OK
 
Ostatnia edycja:
didi nie probowalam swojego szczescia wczesniej,wiec nie zaprzeczam dziewczynom,ze udalo im sie wczesniej. Nigdy nie pomyslalam,zeby sprobowac wczesniej,no ale mowie jak pisze wedlug przepisow. Badan od lekarza nie robisz, tylko same oczy. Ja swoje badalam w specsaver, polecam tam,bo w gazecie galway advertiser sa czesto kupony znizkowe do tego okulisty,wiec w sumie za badanie zaplacilam wtedy chyba 20 euro,no ale bylo to pare lat temu. Ale takie kupony dalej widuje w gazecie.Tam bardzo dobrze Ci oczka przebadania. U gp nie polecam, bo na medical card tego nie ma, a kosztuje to u nich 50euro.Przynajmniej u mojego gp tyle by wyszlo,bo pytalam.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Ja po pracy spoko w miare luzik dzis był:)
Póżniej byłam na siłowni z kolezanka i teraz odpoczywam moze jkais filmik sobie włacze:)
Misia co sie nic nie odzywasz żyjesz czy tak maly daje ci popalic:))?
pozdro
 
Mlody spi wiec mam chwile zeby cos skrobnac zanim uderze w kiimonko:-)

Alowi dzis odbilo i byl bardzo grzeczny...Spal prawie caly dzien i wogole nie mial momentow aktywnosci. Tylko jedzenie i spanie!!!:szok: Nie moglam mu nawet zmienic pieluchy bo sie denerwowal i plakal taki byl spiacy!
Dostalam dzis poczta kolysanki prenatalne, ktore zakupilam na allegro. Sa rewelacyjne!!!! Zapodalismy malemu na sen i obylo sie bez placzu!! Zobaczymy czy dlugo bedzie spal bo polozylam go na plecach a on nie cierpi tej pozycji i zazwyczaj krotko wtedy spi. Nie moglam jednak na brzuszku bo nie chcial beknac po jedzonku i sie balam ze sie zakrztusi.

POgoda jest tak denna, ze ja chodze jak zoombie i potrzebuje dwie kawy.

No i to w sumie chyba wsio. Niewiele sie dzieje. Al pochlania mnie bez reszty, to moj jedyny temat zycia w tej chwili.
Lady dalej nie ma. :-(Ogloszen nie mozemy rozwieszac bo to zakazane i jeszcze mozemy zabulic kare. Mozemy tylko dac w gazecie ale malo kto czyta te rubryki tam. :-( Najbarzdiej szkoda mi LeeLoo. Bardzo teskni. Miauczy i jest taki osowialy. Nie ma jego towarzyszki zabaw i wylizywania;-) Zaczal mniej jesc...

No dobra zmywam sie dziewczynki. Czytam was caly czas ale czasu mam bardzo malo na pisanie no i nie za wiele ciekawostek:-)
Buziaki:-)

PS. No i najlepsze zyczenia dla Amandy i Oliego!!!
 
reklama
Moi panowie już tną komara,to wpadłam na chwilkę:-)
Ale u nas targa,masakra,to co to będzie w listopadzie?:wściekła/y:Hektolitry lecą z nieba,mój mały to się już tak nudzi w domu,że dla rozrywki na głowie staje:rofl2:,a to dopiero drugi dzień deszczu,a gdzie jeszcze 38?:eek:
Joannn:oj,jakby mi się tak jeszcze bliźniaki trafiły,to by dopiero było!:shocked2::szok:A komplikacje?Nie mogłam urodzić łożyska i okazało się,że w czasie ciąży zamiast przykleić się do macicy,wrosło się w nią,więc lekarz podczas porodu wsadził łapsko do środka i wyrwał mi łożysko,potem wyłyżeczkował i miałam dość wszystkiego:no:Samego porodu syna nie wspominam źle,ale to rodzenie łożyska to było coś okropnego.Nie życzę nikomu:no2::sad:No i właśnie powiedział mi potem,że prawdopodobnie to samo będzie następnym razem,takie mam zwyrodnienie macicy,przez to też nie mogę np.spirali mieć,bo też może się wrosnąć.A i przez 3 lata nie powinnam była znów rodzić,więc swoje już odczekałam i teraz chcę jeszcze jedno bobo:tak::rolleyes:Spadam jeszcze na"Kurnik",jakąś partyjkę w karcioszki trzasnę i do spanka,dobrej nocki wszystkim.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry