• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam

Didi zależy od wielkości psiaka,ale pewnie dużych to byś nie chciała w domku.Od 15 euro do 20 za moją Milę,a w Carlow znalazłam nawet za 10 euro za dzień..Zresztą wpisz sobie w google " kennels ireland" czy też Hotel for dogs ireland itp.Boarding Kennels Ireland - Find and Choose the BEST for YOUR Dog
tylko nie wiem czy te zwierzęta nie są czasem ubezpieczone u tych ludzi na czas pobytu,zapewne mają też opiekę weterynaryjną w cenie,no i jedzenie :tak::tak:
ale to da się zorganizowac ;-)


Marta ani mi się waż go do szopy :-p:-p;-)
Moja MIla jak była taka malusia dostała M podkoszulkę by czuła zapach człowieka to i się w nocy uspokoiła.
A czy wy go zamykacie w kuchni? Jeśli nie to będzie sobie zwiedzał schody i budził was.


Zgaguś tulaski.

Pauletta o maj gad :rofl2: jakiego powera załapałaś....a ja o 11 wstałam :sorry::sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anineczko o 11, hmm, kiedy ja o takiej godzinie wstałam???? Chyba w ciąży

No i teraz Ania zjadła banana:-D:laugh2::happy:, tak wiem, cieszę się jak głupia, ale to dla mnie ważne, żeby mała ładnie jadła, bo wcześniej to cuda wianki robiłam, żeby chociaż troszkę zjadła.
 
Anineczko ..tak jechalismy pociagiem...:)

a oto moje kolejne dzielo...juz naumiłam sie robic kwiatki ..:)
tym razem na modelu..haha i obrazonej modelce
Zobacz załącznik 274501Zobacz załącznik 274497Zobacz załącznik 274502Zobacz załącznik 274503Zobacz załącznik 274498
pencil.png
Piękne dzieło ;-)

Lubiczanka ja modelki na ajrisz tv oglądam :tak:
czytałyście to?? normalnie mi łzy w oczach stanęły nawet nie potrafię sobie wyobrazić co czuje matka:-(
Noworodek ożył w trumnie - Media - WP.PL
Jejjjjjjj... jak można:-(:-(

Ciężko Was nadrobić:confused2:.. Ale udało się:tak:;-)..

Muszę Was o czymś poinformować:-)..Nic wcześniej nie wspominałam bo nie mogłam się zdecydować.. Od roku czasu chodził nam po głowie pewien pomysł.. I zaczynamy jego realizację:tak: Wracam z małą do PL. E zostaje tu dopóki będzie miał pracę. Ja muszę skończyć studia. Wyjeżdżam na 9 miesięcy (moze dłużej jeśli nie zaliczę wszystkiego w terminie..) Potem wracam tu na lato o ile E wciąż tu będzie) I potem znowu do Pl na 3 rok.. Bedziemy się widziec dosyc często (każde święta na pewno) Cieszę się i boję czy damy radę.. Wiem, że bede bardzo tesknic, E i Emilka też ale tak będzie najlepiej. To taki krok w kierunku powrotu do PL. Przynajmniej ja ustabilizuję się tam.. Skończę ta szkołę pójdę do pracy. E i tak całymi dniami prawie w pracy jest i tak tęsknię.. Z tym, że ja nic tu nie robię..Siedzę non stop w domu na wsi, życie ze mnie ulatuje.. Nie mogę tu pójść do szkoły ani na żaden kurs bo nie mam z kim zostawić dziecka..A tam w Pl ustawili się w szeregu do pomocy!Mam naprawdę dużo osób które zajmą się dzieckiem;-) Plis trzymajcie kciuki za nas... żeby szybko nam zleciało, żebyśmy nie tęsknili za bardzo..Mamy za sobą już 9miesieczną rozłąkę bez przerwy(!) I kilka krótszych.. Zawsze nas to do siebie zbliżało tylko..Martwię się tylko troszkę o E. Ale obiecał ze jak będzie mu źle to powie. Kocham go mocno, bardzo mocno i wiem że on nas też:tak:
 
Crazy Girl to powodzenia w takim razie, ja bym tak nie umiała. Moje miejsce jest przy mężu, ale to ja...

Ja też tak myślałam i dlatego przez dłuższy czas nie mogłam się zdecydować. Nie wyjeżdżam w końcu na drugi koniec świata.. Czasem tez nawet nie zdajemy sobie sprawy ile ludzi tak żyje. Ja robię to tylko dlatego żeby później było lżej!
 
crazygirl 3 lata temu moj A przylecial tu sam a ja zostalam z małą hanią w polsce i pół roku tak bylo, a potem zostawilam małą z moimi rodzicami i przylkecialam tu pracowac zebysmy mogli byc razem jak najszybciej i tak pol roku bylam bez mojej kruszynki:sorry: wszystko to rwalo rok po roku rozstań bylismy juz w trojke w irlandii :tak: bylo strasznie rtudno bez meza w polsce , ale najbradziej traumatycznie przezylam brak hani przy mnie pozniej:-( musielismy tak zrobic i teraz nie zaluje jest dobrze, jest nas czwórka już , jestesmy tu szczesliwi i warto bylo;-) takze ja zycze ci najmocniej powodzenia! i bede trzymac kciuki:tak:
 
Trzymam kciuki, żeby wszystko się Wam udało tak jak sobie zaplanowaliście. Ja się czasem śmieję, że to tylko 3 godziny lotu samolotem a że kilka tysięcy kilometrów:-p:rofl2:. A kiedy wracasz?? Bo rozumiem, że studia od października, więc jeszcze chyba nas nie opuszczasz
 
reklama
Anineczko Ty spiochu!!!
Nawet nie wiedzialam ze w Carlow jets jakis hotel dla psow:rofl2:planujecie Mille tam zostawic? a co z Bazylem?
JA bym chcetnie sie nimi zajela tylko nie mam warunkow:no:


Crazy Girl trzymam kciuki.napewno Wam sie uda.
Moj m przylecial tutaj na poczatku pazdziernika,w grudniu wrocil do PL na swieta na dwa tygodnie a 11 lutego juz bylam u niego.
Ja juz od listopada kmbinowalam(zreszta M tez) jak to zrobic zeby byc z nim:tak:
Asienko moj Szym tez zarlok.wcina wsio ostatnio.
Przed 13 zjadl obiad,(zup nie lubi) je jak prawdziwy facet ziemniaki z sosem-obowiazkowe;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry