reklama

Marcowe mamy 2016

Hej

Bar super, że ktg dobre i skurczybyki się nie pisały.

Fanti dziewczyny dobrze radzą, nie nakrecaj się niepotrzebnie. Będziesz pod kontrolą położnych, lekarzy i tfu tfu gdyby coś nie tak było z ciśnieniem to zareaguja.

Isia nie fajnie z tym spojeniem.

Powiem Wam, że już 3 kg na minusie mam przez te dietę.
 
reklama
Lewusek super, ze mama z córcia przyjeżdzają :) a próbowałaś sama zrobic żurek? Mój M robił i wyszedł mu super a tylko miał mąkę i czosnek- chyba, no i wodę hihi

elisse, Fanti mam taką nadzieje, ze to przystopuje....

Fanti, to Ty szefowa jesteś :)) ale fajńie, ze jest ktoś kto chce cos zrobic dla innych :)
 
Fanti, a nie możesz poprosić lekarza o cesarkę? Próbowałaś z nim rozmawiać na ten temat? A moze sa u Was jakieś prywatne szpitale, które maja kontrakt z NFZ i tam powinni Ci bez problemu zrobic tak jak Ty chcesz :)
 
Isia zapytała jak mi odpisze to dam znać :)
Fanti spokojnie jest wielu lekarzy może warto pójść też do innego na konsultacje a tak po za tym to dziewczyny maja rację wszystko będzie w porządku Bronek to silny chłopak po mamusi :)
 
Fanti, a nie możesz poprosić lekarza o cesarkę? Próbowałaś z nim rozmawiać na ten temat? A moze sa u Was jakieś prywatne szpitale, które maja kontrakt z NFZ i tam powinni Ci bez problemu zrobic tak jak Ty chcesz :)

No niestety rozmawiałam i z gin i z kardiologiem i mam wrażenie że zostałam potraktowana jak głupek co nie wie na co się decyduję. Wyśmiali mnie i zrobili wykład o niebezpieczeństwie cesarki. Dowiedziałam się że żaden lekarz dobrowolnie nie zdecydował by się na to a ja jestem głupia bo nie wiem na co się decyduję. Dodatkowo dowiedziałam się komu i ile się daje żeby mieć cc ale jeśli to zrobię to mam od razu zmieniać lekarza.

Zabrakło mi rozmowy i zapewnienia mnie że mimo obaw może być ok. Potraktowania mojego problemu moich obaw poważnie. Poczułam się za każdym razem jak gowniara która głupio wpadła a teraz panikuje.
 
Ogólnie jestem twarda baba, nie pozwalam sobie na chwile słabości na zewnątrz. Zawsze i nad wszystkim staram się panować i nigdy nie okazuje słabości. Ale czasem w domu dopada mnie taki dół że szok.
To nie jest dobre. Bo nawet mąż po 20 latach bycia razem zawsze jest zaskoczony i zupełnie nie umie albo nie chce reagować. Mnie samej wydaje się że kto jak kto ale ja nie mam prawa mieć chwile słabości. Nie umiem odpuścić w niczym. Męczy mnie jak w ciąży ktoś odważy się zapytać mnie jak się czuje. Ostatnio brat coraz częściej stwierdza że w poprzednim wcieleniu musiałam być jakimś generałem. Eh za długo ten mój dołek trwa już. Oby jutro wróciła normalność :(
 
Fanti, nie nakręcaj sie. Nie jesteś za stara na dziecko, nie jesteś pierworódką, jesteś zdrowa. Masz uregulowane nadciśnienie tętnicze, co oznacza ze jesteś dobrze prowadzona przez swojego kardiologa. Tętno w ciąży każda z nas ma wyższe, u mnie średnio 100-120/min, tez norma u ciężarnych. Jeśli coś będzie nie tak podczas porodu na pewno lekarza szybka podejmą decyzje o cesarce. Ja myśle, ze te wszystkie Twoje niepewności biorą się z przerażenia przed porodem naturalnym, zgadza się? Jesli czujesz, ze nie podołasz, ze nie masz sił, w co watpię, bo wierze, ze jesteś silna kobieta, ale jesli tak jest to możesz iść do psychologa. Po rozmowie z Tobą moze wystawić zaświadczenie o wskazaniu do CC :)
 
Isia kuzynka napisała mi że nie wie na ile się rozeszło ale nadal się rozchodzi a jest w 35 tc i na dodatek jest położna hehe chciałam żeby była przy moim porodzie ale nie wyszło bo sama ledwo co będzie po swoim :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry