Dobrze ze się odezwała... Poważnie zaczynałam się martwić juz....
Wzięłam prysznic... Napisałam do poloznej i do lekarki. I tak według poloznej jak po prysznicu nie minie to jechać. Według lekarki jak się nasili całokształt to jechac... Wiec po prysznicu bol jest nadal. Co do skurczy to zaraz Wam napisze jak sama sie przekonam czy są regularne czy nie...
Cocosh pewnie odpoczywa i nie ma sil pisać....