reklama

Marcowe mamy 2016

Dzień dobry z rana :)
U nas się chyba "szpital" szykuje. Młody dziś do szkoły już nie poszedł bo wieczór oczy skaliste, katar i gardło go piekło a teraz ja wstałam już mam katar i gardło mnie piecze. Eh to sobie pochorujemy.
Jadę dziś na 9 do lekarza i zobaczymy co u Bronka słychać. Wczoraj była dyskusja rodzinna odnośnie imienia i każdy mówił nam żeby jak najszybciej wymyśleć imię bo faktycznie zostanie Bronek. Mąż zaproponował Przemek że myśli o tym od jakiegoś czasu a ja pytam brzucha "bronuś jak ci się Przemek podoba?" I coś czuje że faktycznie ten bronek za bardzo już utkwił w głowie.
 
reklama
Cześć!

Ja też dziś w kiepskim nastroju, obudziłam się z bólem pleców, głowy i drapaniem w gardle...w dodatku od 2 dni łapią mnie bolesne skurcze łydek, szczególnie w nocy, chyba jednak zaaplikuję magnez.

Dziś mam połówkowe o 16.20, trzymajcie kciuki:)

Barbra, ja prawie codziennie rano "smarkam" z krwią, ale gin mówi że to normalne, bo większe ukrwienie podczas ciąży, a ja jeszcze Acard biorę, co rozrzedza krew.

Fanti, udanej wizyty, nie dajcie się przeziębieniu! A Przemek całkiem fajne:) Nam jeszcze po głowie chodzi Maja, ale narazie Karolina zostaje.
 
Powodzenia na wizytach dziewczyny.
Ja tez chciałam Maję, ale u nas odpada bo najbliżsi znajomi nazwali tak pieska no i jakiś tak nie za bardzo by to było gdybym wolała córkę a przybiegalby pies. Ale imię jest słodkie.
 
Witam!!

Z noska lekko krwawiłam też, za to strasznie krwawię z dziąseł :/ ugryzę coś i już leci.

Choroby ah te choroby. Mój syn ma zapalenie oskrzeli i jak nie będzie dobrze odkrztuszał to przejdzie na płuca bo juz lekko słychać. Załamie się bo wypisałam ze żłobka i co 3-4 tyg i powtórka z rozrywki. Mam dość i już nie wiem co robić bo ile lekarzy tyle pomysłów. Na razie zostałam przy pulmonologu i laryngologu i leczymy ich sposobem.
 
Hej dziewczyny :)

Mnie też przeziębienie dopadło, ból gardła i katar. BarBra krew z nosa leciała mi już par razy w ciąży, katar z krwią też mi się zdarza.

A u nas chyba Antoś będzie :) W sumie to jedno z dwóch imion które od początku się mi i mężowi podobały - drugie to Bartek. Ale tak jakoś dziadkowie podłapali Antosia i teraz wszyscy mówią Antoś będzie :) I nawet jak próbujemy jakieś inne imiona wymyślić to na końcu pada hasło: "Ale Antoś lepiej brzmi :) "

Co do wagi to ja tak jak na suwaczku 22t4d i mam 8 kg na plusie :) Na razie mnie to nie martwi, a mój mąż stwierdził, że to dobrze, że tyle bo to znaczy, że nasz Fasol też rośnie i potrzebuje duży domek :-D:-D

trzymam kciuki za wizyty &&
 
Ostatnia edycja:
Mi też czasem leci krew z nosa, dziąsła też krwawią jak mocniej szczoteczkę przycisnę...
Co do filmów, to byłam w kinie na W nowym zwierciadle- Wakacje- fajna komedia- widziałam, że już jest na zalukaj.tv- także polecam na poprawę humoru:-)
 
Ja 21 tydzien i 2 kg na plusie. Ale czuje sie jakbym miala co najmniej 10:/ strasznie szeroka w biodrach sie zrobilam. I w pierwszej ciazy brzuszek rosl zgrabnie do przodu a teraz mam wrazenie ze bardziej na boki sie rozrasta.

U nas chyba bedzie Aleksander. Co prawda jeszcze nie jestem do konca przekonana, ale to imie coraz bardziej mi sie podoba :)

Ja w pierwszej ciazy mialam termin z miesiaczki na 4 kwietnia, z usg najwcześniejszy termin na 28 marca a urodzilam 19 marca :) wiec teraz na termin zbytnio nie patrze, Synus sam zadecyduje kiedy bedzie chcial wyjsc;D
 
reklama
Ja mimo tego, że przytyłam niby 2 kg (chociaż na pewno jest wiecej, waga wadze nie równa ) to czuje się i wyglądam jakbym przytyla z 10 :baffled: powoli brzuch zaczyna mi przeszkadzać w codziennych czynnościach, w ciągu tygodnia nieźle zaczął rosnąć

Magdalena oj polskiego dobrego filmu to ja dawno nie oglądałam;) niedawno byliśmy na praktykancie, taki lekki film, ani dramat, ani komedia

Barbra mi w 1 trymestrze praktycznie codziennie leciała krew z nosa, teraz się to w miarę uspokoiło ;)

Manka oj to długo w Polsce nie będziesz

Fanti zdrówka. Ja od półtora tygodnia nie mogę się wyleczyć z przeziębienia, teraz doszedł suchy kaszel, masakra.

Ania może trzeba wam dłuższej chwili na wzmocnienie odporności po zlobkowym chorowaniu.. a poważnie to współczuję takiego chorowała, moja mała cały czas w domu siedzi i aż strach myśleć co będzie jak pójdzie do przedszkola.

Kubusiowa ja w aplikacji nie widzę, to nie pomogę :P


Ja dziś tez mam wizytę i lekki stres mnie łapie, mam nadzieje ze wszystko będzie ok. Najbardziej się obawiam co tam we mnie siedzi, bo do tej pory staram się jednak myśleć o dziecku a nie o konkretnej płci, tak to jak już się dowiem to będzie trzeba zacząć wybierać imiona, a póki co albo pustka w głowie, albo kilka pomysłów i na każdy kręcenie nosem przez mojego szanownego małżonka :baffled: jak pytam jak by nazwał to zawsze słyszę P Junior, aż ręce opadają
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry