reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Cześć Kochane,witam was wszystkie gorąco w Nowym roku:-) Ja dzisiaj jestem nie przytomna w nocy spałam tylko 2h bo miałam taką zgagę że nic nie pomagało a jeszcze do tego bylismy u teściowej a ja u kogoś to się nie potrafię porządnie wyspać:baffled: Mój mąż obiecał że od Nowego Roku rzuci palenie, bo mu powiedziałam ze jak bedzie Kubek to palenia niema, i dzisiaj chodzi wściekły jakby go coś w tyłek ugryzło:-)no ale cóż coś za coś.



Ania mi na zgage ktora notorycznie łapie mnie w nocy, pomaga mleko !, od razu przechodzi :-)
 
a ja leże i leże i już mnie od leżenia kręgoslup boli:) , pije te wapno a mąż katuje mnie rybami, mlekiem i innymi dziwnymi rzeczami które zwieraja jak najwiecej wapnia, jak tak dalej pójdzie to Laura biała się urodzi hehe

a jak twoje boleści ?
 
Witam brzuszki kochane:-)

Patinka - dobrze , że ustąpiły skurcze. Obyś szybciutko wróciła do domku.
Rybka- trzymam kciuki, żeby skurcze przeszły. Jeszcze parę tygodni wytrzymaj w dwupaku
Młoda Mamusia - wszystkiego najlepszego:-) duuużo miłości:-)

My dziś wybraliśmy się na Starówkę. Ludzi jak mrówek. 20 min. szukaliśmy miejsca do zaparkowania. Ale Plac Zamkowy i Nowy Świat ślicznie wygląda. :-)
 
reklama
No, ale Wy już w bardziej zaawansowanej ciąży jesteście. Ja mam termin dopiero na 28 marca - chyba jedna z niewielu tak późno.
Zazdroszczę Wam, że mniej czasu Wam zostało. Mnie się ta ciąża strasznie dłuży:sorry2:

Tabasia, owszem:-) Będziemy mieć syneczka:-)

Ja też mam termin na 28 marca - z OM , z USG 24 marca, więc też z ostatnich marcówek, ale nigdy nic nie wiadomo. Jestem dobrej myśli ,że urodzę w terminie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry