reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Ja sobie spakowałam :
Dla Amelki :
- 4x body z krótkim rękawkiem
- 5x pajacyków
- 6x bluzeczko-kaftaników
- 1x śpiochy
- 2x body z długim rękawem - w razie czego
- 1x półśpiochy
- 10x pieluch tetrowych
- 3x pampersy
- 2 pary skarpetek
- 3x czapeczki
- 2 pary niedrapek
- 1x grubszy sweterek
- 1x kombinezon na wyjście
- 2x ręczniki
- kremik ochronny
- spirytus salicylowy
- sól fizjologiczna
- chusteczki nawilżone
- gaziki wyjałowione

Dla mnie :
- 1x koszula do porodu - stara koszula na straty
- 1x koszula do karmienia
- 2x ręczniki
- płyn do higieny intymnej
- szczoteczka i pasta do zębów
- jakiś kremik nawilżający
- podkłady poporodowe
- podpaski maxi
- wkładki laktacyjne - ja będę używać pieluch tetrowych, bo biustonosza nie noszę już od bardzo długo, i ciężko będzie mi się od nowa przyzwyczaić, tylko taki stanik, że tak powiem sportowy
- ogromne gatki bawełniane - by mi podpaska nie wyleciała:-p
- szlafrok
- kapcie
- ciuchy na wyjście

Dla małej mam dużo do higieny, bo u mnie szpitale często nie są zaopatrzone w takie rzeczy, a wolę być w pełni przygotowana, bo jak dziecko będzie miało albo tfu tfu żółtaczkę, albo cokolwiek innego, czy coś ze mną będzie nie tak, to będę mnie po cc do 5 dni trzymać:-p


bardzo fajna ta twoja lista. Dzieki wielkie. Jest bardzo konkretna a nie tak jak te co znalazłam w necie... tam strasznie dużo przeróżnych rzeczy na wypisywane. normalnie przerazilo mnie to.
 
reklama
blueberry gratuluje dorodnego synka

Widzę kochane że dylemat prania kolorów dopada nie tylko mnie.;-) Ja zawsze mam z tym problem, tym bardziej jak coś jest biało granatowe to martwię się czy z białej części nie zrobi się niebieski kolorek. Ale ostatnio piorę wszystko w 30-40 stopniach i na razie jest ok.

Ja chyba w sobotę zacznę kompletować wyprawkę no i postaram sie jak najszybciej zacząć pranie ubranek dla Jasia. Tylko przeraża mnie wizja prasowania takiej ilości ubranek, bo ja strasznie nie lobię prasować.:-(
Trzymam kciuki za rybkę oby dała radę jak najdłużej.
A teraz idę się położyć, bo troszkę kręgosłup boli.Zajrzę potem.
 
Już zauważyłam, że to nie ty napisałaś i poprawiłam ;-):-D

blueberry widzę że masz już synka,powiedz jak to jest z tymi miejscami intymnymi, bo w necie różnie piszą( chodzi mi o ściąganie napletka przy kąpieli) dużo jest informacji żeby nie ściągać,moja koleżanka nie ściągała i małemu się zrosło( jak miał 2 latka to mu to operacyjnie rozdzielali) wolałabym mojemu Kubkowi tego oszczędzić???
 
ojej ale pojadlam :-D

zaraz Karol mi pomoze powlec kołdre.. strasznie nie lubie tego robic bo jest duza i ciezka. 200x220.

potem powiesze ciuszki maluszka, niech sobie schna i bierzemy sie za przemeblowanie. cos mnie natchnelo. Tylko potem bede plakac jak bede musiala spowrotem do szafek wkladac rzeczy :-D
 
Witajcie ponownie

Widze ze kwestia wyprawki do szpitala...u nas na szczesice nie trza ubranek na szczescie, ale pewnie i tak wezme kilka na wszelki wypadek. Przy sebusiu stracilam takie sliczne misiowate białe łapki niedrapki:-(.
I musze miec ze 3-4 koszule na zmiany bo strasznie sie pocilam po porodzie a maz to nie sadze zeby mi wyprał...:eek: juz ostatnio mial mi wyprac to wcisnal swojej matce...:eek:

Blubery- ( ale napisałam:-D ) gratuluje pożądnego synusia :-D niech rosnie zdrowo :) i buziak w brzuszek od e-cioci:-)

Rybko - kochana!!!! trzymaj sie tam dzielnie strasznie wszystkie mocno trzymamy kciuki!!!!! Mateuszek napewno da rade jest duzym chłopcem!!!!!! i wracajcie szybko do Nas w deupaku oczywiscie
 
reklama
Witam Was kochane Brzuchatki!!!! My już jesteśmy w domku. Biore Fenoterol 8 razy pół tabletki i potas bo mi ręce się trzęsą. Odziwo serduszko nie wariuje. Moja macica sie uspokoiła i juz nie mam skurczy ani twardnień brzuszka. Mam tylko szyjke skróconą do 1 cm. Ale już jest dobrze!! :-) Franek szaleje jak nigdy!! Ja sie zabieram za nadrabianie. Pewnie troche mi to zajmie ;-) Jejku jak mi już tutaj dobrze...:zawstydzona/y:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry