koza- nie jesteś sama , mnie jakoś też zdjęcia nie wzruszają , nieraz zastanawiam się czy będę jakąś wyrodną matką. Ale nie martw się wyczytałam w gazecie że to naturalne i nawet nieraz wskazane. Wszyscy mówią ze swoje pokocham, więc się nie przejmuję. A poród też bym chciała trochę później , nie wiem czemu bo samego porodu sie nie boję,chyba jakis samolub jestem:-(.
Jeden plus na to aby urodzic wczesniej to fakt że juz sie czuję zmęczona ,niby dobrze na razie znoszę wszystko ale już chyba starczy. A tu kiedyś czeka jeszcze następne 9 miesięcy
. Ale wierzę że kiedyś będę się śmiać z tego co teraz piszę, albo uznam że coś mi wtedy na rozum padło.
Jeden plus na to aby urodzic wczesniej to fakt że juz sie czuję zmęczona ,niby dobrze na razie znoszę wszystko ale już chyba starczy. A tu kiedyś czeka jeszcze następne 9 miesięcy
. Ale wierzę że kiedyś będę się śmiać z tego co teraz piszę, albo uznam że coś mi wtedy na rozum padło.


nie powiem, żebym narzekała ;-) do nóg zawze używam depilatora, do reszty maszynki. i kiedyś nogi co 2 tygodnie, a teraz ostatni raz depilowałam... na początku listopada? nie pamietam
maszynką muszę częściej, ale też się nie przemęczam za często 


Napatrzyłam się na takie historie, że czasami było strasznie przykro. Zreszta dla mnie sa 2 "świetości"- Urzad Skarbowy i Banki- lepiej wszystko regulowac z terminie bo mozna sobie zapaprać papiery i utrudnić zycie na ładnch kilka lat.