reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
I ja sie też witam:-)U mnie nocka przespana raz byłam w kibelku.Moje kochane kaszuby zasypane i cały czas pada na dworzu jest -6,masakra jakas,dzis i tak nigdzie nie ide.Dzisiaj chcemy zamówic ciuszki na allegro juz mam wybrane.Czarnuszka trzymam kciuki i za reszte mamusiek które mają wizyte,ja niestety dopiero mam 1 lutego.Synus sie wierci i wypycha co nieco.Juz ciepełko sie robi w domciu.Także miłego i udanego dnia Wam życze:tak:
 
Dziękuję ślicznie za życzenia! :*:*:* Jesteście kochane :) Po ślubie fajnie :) wszystko ładnie się udało :) Jestem bardzo szczęśliwa! Fotki wkleje jak już będe miała internet, bo teraz u koleżanki siedze a mi dalej nie przyszli założyc ;/ ale cierpliwości, fotki nie uciekną ;)) Buziaki dla Was :*

Dziękuje za zmienienie danych na liście marcóweczek :*
 
my w środe z usg:tak::tak::tak::tak:

ale póki co jest ok dla mnie ważne żeby ujście było zamknięte:tak::tak::tak:

PATINKA jak fenek??? a isoptin też do niego bierzesz???

Rybko u mnie fenek całkiem całkiem. Brzuszek fajnie na niego reaguje. Isoptinu jeszcze nie biore ale myśle że jutro już sie to zmieni po wizycie u gina. Widze że u Ciebie jest Ok. I oby tak dalej!! No i nareszcie cukry sie uspokoiły!!:tak:
 
Jejku dziewczyny oglądalam zdjęcia dzieci styczniówek i mi odwaliło hehehe wlasnie wtulalam sie w małego misia :-D:-D:-D:-D już bym chciała całować malutkie stopki naszego Frania...aaaaaaaa :zawstydzona/y::-D:-D
 
Witam
Mnie rozłożyło choróbsko. Całą ciążę mnie mijało, a tu masz na koniec - mam antybiotyk Duamox. Ledwo żyję. Nawet mi się pisać nie chce. Nie dość ze i tak mnie wszytko bolało, to teraz to już masakra jakaś.:wściekła/y:
 
o kurcze dziewczyny, te choróbska są wstrętne, nie dość że wiele niedogodności związanych z ciążą znosimy, to jeszcze jakieś choróbsko wstrętne nas dopadnie:wściekła/y:
mnie w nocy jakos gardło bolało, teraz nie boli, ale jakaś osłabiona jestem:-(
zdrówka życzę i wygrzewać się
 
reklama
Witajcie Dziewczyny :)
Jestem już w domku.
Szymon Piotr urodził się 5 stycznia o 11.31. Jest cudnym wcześniaczkiem. Jego stan się poprawia. Niestety nie mogę go widywać - wyskoczyła mi opryszczka na ustach i muszę się wyleczyć - bo to groźne dla niego.
Kuruję się po cesarce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry