Cześć brzuchatki:-)
U mnie śnieg od rana sypie i to dość obficie, a na termometrze prawie -10 stopni.
Chyba nie chce mi się iść na zakupy
Widzę, że rozmowa o pieluchach. Ja NA PEWNO nie będę używać tetrowych. Jak sobie pomyślę, że miałabym to co chwilę prać i rozwieszać na tych moich 38m2 bez balkonu, to mi się włos jeży
A co do pieluch, to jakie? Pampers, Huggies, Bella..................... coś innego?
Naczytałam się wielu opinii o pieluchach i tak naprawdę, to żadne nie są idealne. I mam dylemat.
Myślałam, żeby te Newborn kupić Huggies. A jakie Wy zamierzacie?