Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To chyba chodziło o herbatkę z liści malin. Położne zalecają ją pic pod koniec ciąży, bo podobno nasila skurcze i wzmacnia ich skuteczność. Ale podobno nie wywołuje porodu, tylko skraca go jak już się sam zacznie. Wyczytałam to na forum "dobry poród" na gazeta.pl.Ja w jednej z gazet ciążowych czytałam, żeby nie przesadzać właśnie z herbatą malinową, tak jak np. często się ją pije prz przeziębieniu, bo właśnie może wywołać skurcze. Ale myślę, że wypicie raz na jakiś czas napewno nie zaszkodzi i nic się nie stanie.
A mnie szybko czas leci w tej ciąży :-). Może dlatego, że pracuję i mam już jedno dzieckoNa lutóweczki tez patrzyłam, i też maja się czym pochwalić:-)....
Kurcze jak tak siedzę w domu to czas wolno strasznie leci, ale cóż, pozostało tylko czekanie, czekanie, czekanie....

Ja też czuję, że będzie drugi chłopczyk.AsiaKC masz juz dwoch Synow tak ? mi tez wszyscy zycza corki a mam tylko jednegoale ja tez jestem wrecz przekonana ze drugi tez bedzie chlopak
![]()
, tak wcześnie to chyba tylko chłopca idzie poznać. Z kolei jak lekarz nie widzi to chyba jest większa szansa na dziewczynke. Ja mam wizytę za 2 tygodnie, ale nie wiem czy zrobi USG. W piatek miałam genetyczne, także byłoby to trochę zbyt często. Prawdopodobnie dopiero się dowiem w połowie października, o ile dzidziuś nie będzie zbytnio wstydliwy;-)Moim znajomym w 14 tc lekarz powiedział że na 80% dziewczynka. Ale byli u jakiegoś super diagnosty, który ma wypasiony sprzęt, bo dostaje do testowania najnowsze aparaty ;-)To miałaś szczęście, że dzidziolek pokazał siusiaczka, tak wcześnie to chyba tylko chłopca idzie poznać. Z kolei jak lekarz nie widzi to chyba jest większa szansa na dziewczynke.
Nie "wsiąkają" mi w skórę
A próbowałam już ich tyle, że naprawdę nie potrafię nawet ich zliczyc
Ten co teraz nałożyłam jeszcze troszkę go czuc na twarzy ale może jako jedyny "wsiąknie":-)
Jeszcze więcej się robiło niż przed użyciem
A to był taki przeciw wypryskom


;-)Z mieszaną skórą to jest problem...ja też mam taką i się z nią zmagam każdego dnia....bo albo się świecę jak głupia, albo mam przesuszoną tak że mi pęka...
Ja używam z Vichy Normadermu na dzien, to taki wlasnie zapobiegający pryszczom, zmniejszający pory i świecenie, a na noc mam zawsze jakiś mocno nawilżający do skóry suchej Termalfix albo Myokine.
A z takich tańszych to odkryłam ostatnio też bardzo fajny krem LIRENE, taki co reklamuje go Alija Bachleda Curuś. Taki mus do twarzy...tęz jest super! Przynajmniej dla mnie!
Wiec te ci moge polecić, bo też przetestowalam mnóstwo kremów Garniera, Loreala, Nivea...i wszystkie jakies takie sobie....z tych Nivea są jeszcze ok.
Ide suszyc włosy, bo się wreszcie umyłam;-)
