reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
ja ostatnio nakupilam zapas sloiczkow i soczkow, mialam malemu sama gotowac, ale konczy sie na tym ze ugotuje raz i to starcza srednio na 5 obiadow, ale nie daje mu codzien tego samego, wiec daje naprzemian ze sloiczkami no i jak gdzie jade to nie biore juz mojego jedzonka tylko sloiczek, musze dokupic jeszcze maly zapas deserkow bo sie skonczyly
 
hihi ja karmie piersia ale sloiczki tez juz kolekcjonuje;-)
monisia gratulecje! sprytny ten twoj maluch:tak: Moj leniuszek dopiero odkrywa ze ma nozki ale za to spezynuje ze hoho
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry