patinka_1985
Szczęśliwa mama i żona :)
ccaroline i magmadzia wielu lat miłości i wytrwałości na wasze rocznice
))
No i byłam w pracy i jedna wielka d... Powiedziała mi że jak narazie nie ma niczego dla mnie. Niestety nie ma ani jednego przedłuzającego się L4 itd. Powiedziała że pamięta o mnie i będzie dzwonić. No i myśle teraz co zrobić. Czy szukać czegoś innego...ale wtedy musiałabym zrezygnować z pracy od stycznia na nowym oddziale. Sama juz nie wiem. Teraz M jest w pracy i mysle ze jutro o tym porozmawiamy. Dzisiaj jeszcze jestem pełna emocji:-(
W mieszkaniu mam syf po prostu. Byliśmy na zakupach, wypakowałam wszystko. M zająl się Frankiem. Teraz śpi.
Bbyliśmy na szczepieniu. Na liczniku mamy 7600g :-) lekarka była zachwycona. Powiedziała że możemy powoli rozszerzac dietke no i mam za tydzien podac gluten. Mam nadzieje ze wieczorem nie da mi popalić. Kąpać go nie bede. Tylko chusteczkami przetrę. Czopki mam w pogotowiu.
Jakąs kawe sobie walnę bo zasne za chwilke...
No i byłam w pracy i jedna wielka d... Powiedziała mi że jak narazie nie ma niczego dla mnie. Niestety nie ma ani jednego przedłuzającego się L4 itd. Powiedziała że pamięta o mnie i będzie dzwonić. No i myśle teraz co zrobić. Czy szukać czegoś innego...ale wtedy musiałabym zrezygnować z pracy od stycznia na nowym oddziale. Sama juz nie wiem. Teraz M jest w pracy i mysle ze jutro o tym porozmawiamy. Dzisiaj jeszcze jestem pełna emocji:-(
W mieszkaniu mam syf po prostu. Byliśmy na zakupach, wypakowałam wszystko. M zająl się Frankiem. Teraz śpi.
Bbyliśmy na szczepieniu. Na liczniku mamy 7600g :-) lekarka była zachwycona. Powiedziała że możemy powoli rozszerzac dietke no i mam za tydzien podac gluten. Mam nadzieje ze wieczorem nie da mi popalić. Kąpać go nie bede. Tylko chusteczkami przetrę. Czopki mam w pogotowiu.
Jakąs kawe sobie walnę bo zasne za chwilke...

Ostatnia edycja:
