reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witajcie,
Nam dzis stuknely 4 miesiace :-) Powoli wiec zabieram sie za kupowanie soczkow, sloiczkow i sinlaca:-) jestem ciekawa jak to bedzie z jego jedzeniem;-)
Powoli zaczynam miec dosc tych pobudek nocnych co 3 lub 2 godziny, wiec na nowo zaczynam go uczyc spania w dzien w lozeczku, bo wczesniej spam na swoim lozku:tak: tak moj synek ma juz swoje lozko:-D Jak na razie dzis juz dwa razy kimal w lozeczku, wiec nie jest zle i nawet sprawnie mu to zasypianie idzie odpukac:tak:
A moze ktoras z Was ma dla mnie rade, co zrobic z tym lobuzem, zeby lepiej spal w nocy:wściekła/y:???
 
reklama
Mnie jeszcze nikt nie przepuścił w kolejce, a zazwyczaj jestem w sklepie z młodym. Będąc w ciąży miałam tak samo, chyba że w sklepie była kasa pierwszeństwa, to korzystałam.

Mysza m współczuję nieprzespanych nocy, ale niestety nie mam pojęcia, co by Ci poradzić.
Gratulacje na te 4 miesiące.

A u nas grzmi. Pogoda się popsuła, ale na szczęście zdążyliśmy pójść na spacer.
 
Mnie zdazylo sie kilka razy, ze ktos mnie przepuscil w kolejce jak bylam w ciazy. Bylam naprawde zaskoczona i nawet raz zastanawialam sie czy to do mnie mowia:-D
 
hej mamusie. zwariowany dzien od rana. Dobrze że Alunia grzeczna.
madzia fajnie że Bartuś tak ładnie przybrał, super
mysza m na ściągasz do butli czy tylko z piersi dajesz?? może by zagęścić kleikiem??? sama nie wiem.. no i gratki z okazji 4 miesięcy!!!!
Marciaa zdaje się że Twoj Niki też ładnie przybra ł na wdze, świetnie (niedługo nie będziemy mogły udźwignąć naszych "maleństw" :)
katrinka7 wcale Ci się nie dziwię że się wkurzyłaś, ja to jestem nerwus to zaraz by mnie poniosło
ccaroline jak Natalki otarcie?? Goi się??
peperka a już myslalam że sziedziałaś z gazetkami i spisywałaś promocje...... uffffffff :)
Więcej nie pamiętam :-D Jak tam z pogodą u Was?? U nas taka nie wiadoma...... nie wiem czy wychodzic
 
a u nas piękne słoneczko jeszcze:) właśnie siedzę na tarasie a Pola śpi już druga godzinę więc mam czas dla siebie. przynajmniej zrobię zakupy przez internet.
 
Hej.
Ohh Franek dzisiaj budził sie co 1,5-2godz. Myślałam że coś mnie trafi.
Dzisiaj troche pokłuciłam sie z mama. Ni elubie takich sytuacji. Jutro robie impreze dla rodzinki. No i ja nie jestem taka jak ona że wszystko jest gotowe dzien wcześniej. Ja wole sałatki itd zrobić jutro rano. Ciasto upieke dzisiaj i bieszkopt a torcik dokończe jutro. Ahhhh a ona mnie na naskoczyła że jakto:eek: Czasami mnie wkurza:eek:
Ja juz mieszkanko ogarnęłam. Miałam dzisiaj niezapowiedzianych gości. Kolezanka przywiozła mi zabawki swojego synka dla Franka:-) troche mi to zaburzyło plan dnia ale cóż. Teraz M budzi si epo nocce a ja biore sie do roboty. Później nie bede miala z niego pozytku bo idzie na mecz. Szalik Górnika Zabrze już wisi na szafie od wczoraj:sorry: Faceci...hehehe:-D
Dziewczymy jedna sprawa mnie martwi. Dzisiaj Frabek zrobił kupke (normalną) z białymi grudkami...wczoraj dałam mu marchewke z jabłkiem juz sama nie wiem od czego to jest. Mojej diety nie zmieniałam:-(
 
reklama
ja juz mam plan na dzis powiedzmy w 80% wykonany:-) zostalo sie umyc balkon w naszym nowym mieszakniu bo mężus bedzie balustradki jutro malował i jeszcze wyprawa do carefura ale dopiero po naszym obiadku i krzysiowym mleczku o 17
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry