moniSkaBe
Fanka BB :)
Witajcie :-)
Jakoś nie chciało mi się dziś nic pisać, a Wy strasznie dużo naskrobałyście;-)
Kuba dziś miał super dzień, praktycznie zero kwękania
Cały czas śmiechy chichy
No i coraz mocniej podnosi się do siadania. Gdy jest u mnie na kolanach, a ja trzymam go za rączki, to skubany potrafi się czasem usadowić pionowo:-)
Dosypałam mu dziś łyżkę kleiku kukurydzianego do mleka i jakimś cudem wytrzymał ponad 5 godzin bez jedzenia![]()
Mam nadzieję, że go po tym nie wysypie.
raczej nie powinno, moj alergik po kleiku nic nie ma.
Dziewczyny ja nawet mialam wczoraj mila przygode , a raczej zaskoczenie. Wczoraj na wedlinach w Intermarche byla kolejka na 5 osob przede mna (a tam zawsze panie, ktore obsluguja strasznie sie grzebia, dobre pol godziny stania mnie czekaly) i Pani mnie poprosila z konca kolejki :-)
mnie juz tez kilka razy przepuszczali. Mile to :-)
Dzisiaj bylismy w chuscie na spacerku, a raczej w banku, bankomacie i na targu. Fajna sprawa, ale jednak po dluzszym czasie czuc ciezar dziecka na ramionach.
Bylam ciekawostka miejska..
wszyscy sie ogladali jakbym z kosmosu byla 

A poza tym to jest ciągle marudny, śpiący i oczywiście nie moze usnąć. I wkurza mnie już to, ze inaczej nie uśnie niż na mnie. Jak go kladę do łożeczka to jest histeria. A on już jest taki cięzki (8kg to już waży napewno albo i więcej). obrze że w nocy nawet nieźle śpi, ale wcześnie się budzi (ok. 6) i jest niedospany i ciągle marudzi, ziewa, nie moze zasnąc i tak wkółko. Czasami mam wrażenie że szału z nim dostanę... Nie wiem czy to zęby czy co, ale jest straszny ostatnio. A jeszcze Ł dzisiaj do swoich rodziców jedzie na weekend więc się sama z tą marudą zostaję:-(