blueberry77
Podwójna Marcówka :)
Monika, super z tym sklepem 
e-kord, wszystkiego najlepszego :*

e-kord, wszystkiego najlepszego :*
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


Super! Gratuluję i powodzenia!dziekuje serdecznie dziewczyny :-)
od poniedzialku ostro ruszamy z remontem i zakladaniem firmy -> czyli jezdzenie jezdzenie i jeszcze raz jezdzenie :-)
moj maz akurat od 16 ma urlop, takze mysle ze od wrzesnia ruszymy pelna para :-)

Wszystkiego najlepszego :-)Witam was!
No ja sie pakuję, gdyz jutro wyjeżdzamy do Rabki na tydzień. Powiem Wam, ze już chciałabym byc w drodze, bo nie mam weny. Moj teść miał dzisiaj wypadek: kosila trawę i tak rabnął" w głowę o co to sam nie wie, ze na chwile stracił przytomność i pamięć. Moj mąz właśnie pojechal do niego do szpitala i raczej jest wszystko Ok, ale wiadomo co to z tego moze sie zrobic. A w szpitalu jest jakies 60 km od Rzeszowa, bo kosił na działce u brata, więc trochę mam wiecje pracy bo nie wiem o której mój mąż wróci. Mówie Wam, że cos okropnego, rok temu teściowi zachciało sie robić jakeś półeczki do domku na działce i ściął sobie opuszki palców na pile. Mowię Wam, że nic tylko dziadka zamkąć w domu;-)
Moniskabe gratuluję i życzę powodzenia!
No nic kochane zmykam i do poczytania za tydzień.
Pozdrowionka dla wszystkich maluszków.
Oj a ja dzisiaj kończę 30 lat![]()

Upiekłam ciacho orzechowiec i biszkopt na torcik. Wysprzatałam kuchnie i mieszkanko ogarnełam. Jutro reszta i imprezka:-) Ledwo żyje. Czekam na M aż z meczu wróci i wykąpać sie i spać. Franek dzisiaj jakis dziwny był. Budził mi sie od 20 co godzinke. Teraz widze że juz zasnąl. Jadł jakby tydzien jedzonka mu nie dawałam
buziakiJa jak wyskoczę z Olkiem na zakupy w nosidełku to też jak na kosmitę się na nas gapili.
A tak wogóle to się witam!
Jak zwykle jestem tu z doskoku, komp ciągle włączony, BB też i was podczytuję, ale żeby coś naskrobać to zazwyczaj brakuje czas. Nam przez te wcześniejsze upały rozregulował sięcałkowicie nasz rytm dnia i nie daję sobie od tamtego czasu rady z niczym. Olek też jest rozregulowany. Chciałbym jakoś to wszystko poukładać, ale Olek też jest taki ostatnio, że nic mu nie pasuje. A o spacerach to mi się nawet myśleć nie chce, masakra jakaś. Olek wisi na mnie pół spaceru, bo dostaje histerii w wózku. Więc spacer wygląda tak, że jedną ręką prowadzę wózek, a na drugim ramieniu wisi mi Olek, siadam na najbliższej ławce i go tak trzymam aż usypia sobie. TYlko, że to wszystko trwa dobrą godzinę. Potem wsadzam go do wózka, jeśli się nie obudzi to spacerujemy, a jak się obudzi to jest ryk i odnowa to samo. Masakra jakaśA poza tym to jest ciągle marudny, śpiący i oczywiście nie moze usnąć. I wkurza mnie już to, ze inaczej nie uśnie niż na mnie. Jak go kladę do łożeczka to jest histeria. A on już jest taki cięzki (8kg to już waży napewno albo i więcej). obrze że w nocy nawet nieźle śpi, ale wcześnie się budzi (ok. 6) i jest niedospany i ciągle marudzi, ziewa, nie moze zasnąc i tak wkółko. Czasami mam wrażenie że szału z nim dostanę... Nie wiem czy to zęby czy co, ale jest straszny ostatnio. A jeszcze Ł dzisiaj do swoich rodziców jedzie na weekend więc się sama z tą marudą zostaję:-(