reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witajcie!
czesc marcóweczki z wieczora. U mnie była burza ok godz 17. teraz tylko leje. Alunia w łóżeczku ale jeszcze nie spi.
heronek lepiej wozić w wózku niż nosić na rękach bo to faktycznie kiepsko. Alunia przeważnie zasypia sama ale są dni że ją bujam w wózku i przekładam na łóżeczka. Powiedz mi kochana czyTwoj Redanek rwie się do siadania, tzn czy jak podasz mu ręce to sam sie podciągnie??
moniSka gratuluję rozkręcania uprgnionego biznesu, szkoda że tak daleko to będzie bo bym zaglądała:)
tak, potrafi sie tak podciagnac za raczkami, nawet jak w wozku jest lekko pochylony tez tak usiadzie, cwaniak maly...

e-kord wszystkiego najlepszego kochana!!!!i udanego wypoczynku!

u nas nocka w miare lepiej, metoda malych kroczkow i osiagnie sie cel...mam nadzieje...

Milego Dnia!
 
Cześć dziewczyny.U nas nocka super,Bartus tylko stekał o 5 a tak to spalismy do 7.30,teraz ja pije kawke a Bartek zasypia,Wiki tez spi.U nas pogoda znowu brzydka deszczowa całą noc lało.

e_kord wszystkiego najlepszego z okazji urodzin spóznine ale szczere i udanych wakacji!!!

Dobrego dnia!!!
 
E-kord sto lat kochana!!!!

Moniska0 gratki z powodu otwarciai nteresu niech wam sie dobrze powodzi...
my tez z Ł planujemy biznesik otworzyc :-))

W ogóle to witajcie
nocka super spal od 9 do 7 przebudził się i śpi dalej :D ja wyspana Ł kawcie mi robi..
szkoda tylko, ze dzisiaj ma lać jest mega szaro buro
dzisiaj rodzice Ł wpadają wiec uziemieni w domu:P
 
Witajcie,
e_kord wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
monika gratulacje z powodu otwarcia biznesu, ja przyznam sie, ze tez o czyms takim mysle, ale nie w poznaniu, tylko w rodzinnym miescie, bo tu nawet zadnego lumpka dla dzieciakow nie ma. Trzymam dalej kciuki za same sukcesy :)
patinka jak czytam o Twoim Franku to tak jakbym mojego widziała. W nocy zachowuje się jakby nie jadl z 3 dni, tak sie rzuca na pierś:/ a pobudki dziś mial o 34, po 2, 4, 6 i caly czas tylko cyc i cyc bo glodny. Za to w dzien je tylko o 8, 10, 14 i uwaga przed 21.
 
e-kordwszystkiego najlepszego z okazji tych okrągłych urodzin:)
witam z rana marcóweczki:)
marciaa ja to najwyżej mogę ci polecić ale bajkę bo teraz do kina odkąd urodziłam Pole to chodzę ze starszą córką na bajki:)
u nas nocka rewela. jak mała usnęła o 8 z minutami wieczorem tak obudziła się o 6;30 zjadła i spałyśmy do 9 rano. hurraa. teraz też zjadła zupkę i drzemkuje sobie. dziś dałam zupkę z brokułami ale nie bardzo coś podeszły te brokuły. bardzo się krzywiła przy nich.
zazdroszczę Wam dziewczyny tych nawet krótkich wakacji, ja to może się gdzieś wybiorę dopiero wrzesień bądź październik bo narazie to musimy zmnienić samochód na większy bo mój strupek to już mały na całą rodzinę a poza tym lekki strach jechać tym gdzieś daleko:)
ale nie ma co narzekać, trzeba się cieszyć tym co się ma:) miłego dnia wam życzę
 
witajcie

nocka calkiem fajnie, maly dzisiaj troche zaspal i o 6.30 jadl (zwykle sie budzi o 6, albo z pol godz wczesniej) najdal sie i spal do 9.20 zjadl, pofikal na lozku trzasnął kupsztala i spi dalej :)
a ja zjadlam sniadanko i musze sie troche ogarnac bo jeszcze w pizamie siedze, trzeba sie doprowadzic do porządku i wypic porządną kawke i wziąc sie do roboty :) mam cukinie i tak szukalam na necie jakis przepisow i musze cos z niej zrobic, chyba ja jakos miesem mielonym nafaszeruje i udusze :) fajnie to brzmi jakby sie cukinie dalo udusic (wyobrazilam sobie jak to w kreskowkach kurczaka mozna za szyje zlapac i dusic)

ale znalazlam tez ze leczo mozna z cukinii zrobic :) wiec jedna bedzie faszerowana, a druga pojdzie na leczo
 
Witajcie Mamuski :-)
My nareszcie w domu, probuje wszystko ogarnac :szok:
Chyba Was nie nadrobie...

A u nas tak:
Mamy drugiego zeba, przewracamy sie z plecow na brzuszek, odkrylismy kolanka i stopki i duuuzo gadamy :-)
Z zasypianiem w miare dobrze, tzn. na noc super, w dzien troche gorzej, no ale co sie dziwic, 3tyg. w podrozy, ciagle latanie po rodzinie, lekarzach... Echhh bedziemy musieli nad tym troche popracowac, mimo tego, ze trzymalismy rytm.
No i troche ugotowalismy sie ze smokiem, bo teraz nad ranem budzi sie co kwadrans z placzem, bo mu ten smok wypada :baffled: Czyli kolejne zadanie - ogranczanie smoka :sorry:
Ja od ponedzialku do pracy :crazy: Tesciu przylecial, wiec Al bedzie w dobrych rekach :-)

Bylismy tez u pediatry, musimy podawac D3, bo Alex ma opoznione kostnienie :-( Ale kazala sie tym nie przejmowac.
Pamietacie jak zaniepokoilo mnie nadmierne pocenie stopek? To byl wlasnie sygnal, ze za malo D3. A pytalam dwoch lekarzy tutaj czy podawac dodatkowo i stwierdzili, ze nie, pomimo duzego przyrostu wagi :wściekła/y:
Mamy niewinne szmery na serduchu, ale to tez nic strasznego.
I zrobilismy badania krwi moczu.
Ogolnie dziecko zdrowe :-)
Aaaa i mamy zielone swiatlo na inne mleko! Mamy zaczac od HA i dodawac jedna miarke do jednego karmienia na dwa dni i obserwowac. Moze juz bedzie dobrze :tak:

Alex przestal sie budzic na nocne karmienie. W dzien je ladnie obiadki.

Lot w jedna i druga strone nam sie nie udal :baffled:
Do Krakowa lecielismy zamiast 3h, 6h!! Awaryjne ladowanie w Londynie, bo koles stracil przytomnosc na pokladzie. Buc pieprzony pil przez 5 dni i nachlanego wpuscili na poklad :angry: 3h siedzielismy w samolocie i czekalismy, az wszystko zalatwia, nikt sie nie mogl ruszyc z miejsca!! KOSZMAR!!!!!!! Alex zniosl dzielnie cala podroz, nie plakal w ogole, malo spal i sie bawil. Ale poniewaz wyladowalismy o 23, a on juz spal na noc, do tego zar, ktory buchnal wysiadajac z samolotu, to dziecko biedne musialo jakos odreagowac :-( Nie moglam go uspokoic przez 20min. Chyba nigdy jeszcze tak mi nie plakal :no:
A wczoraj znowu lot opozniony o ponad godzine i jak juz mielismy wsiadac do samolotu, podjechala straz graniczna i zwinela z pokladu 4 osoby :szok:
Do tego M wsiadal z Alkiem na rekach, to buraki by go staranowaly, tak sie wszyscy ryli, dopiero kilku Iroli zrobilo mu miejsce :baffled: Normalnie szok jacy ludzie sa niewychowani!!

Mowie Wam, mam dosc podrozy :eek: W samej Polsce zrobilismy jakes 3000km. Nad morze jechalismy 14h. Ale fajnie bylo, choc pogoda niedopisala. 2 dni tylko ladne. Z drugiej strony sie ciesze, bo Mlody sie tak nie wymeczyl w tych upalach.

Dziewczynki napiszcie w skrocie co u Was, jak Maluszki i cala reszta ;-)
 
reklama
katrinka ja ostatnio gotowałam leczo, mój M. uwielbia ;-)

u nas pobudka przed 7mą. no ale umówiłam się z M., że on dzis śpi, a ja działam z Olcią. jutro niby ma byc odwrotnie... taaaaa poczekamy zobaczymy ;-)

wiecie co, jak się wczoraj zdenerwowałam.
dzwonią do mnie z pracy i mówią, że do zobaczenia w poniedziałek!! ja im na to "tak, za 3 tygodnie", a ona mi wmawia, że właśnie mój urlop się skończył!!!
aż znalazłam ten list, w którym sa konkretne daty od-do. oczywiście jeszcze 3 tygodnie.
wkurza mnie kobieta, bo przecież ona mi macierzyńskiego nie płaci, a chce mi skracać urlop :-/
zresztą i tak do nich nie wracam. w tym tygodniu idę złożyc wymówienie. jeszcze mi baba wisi mój urlop wypoczynkowy i 5 dni ekstra za wolne poniedziałki, zobaczymy czy mi zapłaci :-/

kurde, z tego wszystkiego spaliłam bułki na śniadanie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry