reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Marciaa ja pamietam jak Pat sie urodzil, tez chcialam odrazu drugie dziecko, ale potem im Pat byl starszy,tym moja chec slabla... a wszystko przez alegrie, kolki i refluks... Potem juz nie chcialam wcale dzieci hehe... jak juz Pat skonczyl pieluchy i zrobil sie bardziej samodzielny, nie chcialam znowu wracac do punktu wyjscia... no ale przeciez moj syn musi miec rodzenstwo, a i ja chcialam dziewczynke :)
 
ale była jazda na maksa:/
mała dawała jezzu, oj....ryk niesamowity, dałam jej czopek, uspokoiła się,troszk zjadła i zasneła...obstawiam zęby na dole...
uffff
 
Marti, no to super. ja jednak rezygnuję. nie mamy tu nikogo, a M. właściwie tylko na weekendy jest w domu, więc Ol nie widziałaby swoich rodziców prawie wcale :(
mam jeszcze pracę w szkole na weekendy, więc jakos damy radę :)

teraz byliśmy na grillu u znajomych, mała jak zobaczyła tyle ludzi na raz, to darła sie, ze chyba na końcu osiedla było ją słychać. juz miałam do domu jechać, ale jednak się oswoiła :) tyle, że cały czas na rękach, a teraz wrzeszczy, że znowu chce, no ale ile można trzymać takiego klocuszka ;)
 
witajcie

ja dzis mialam męczący dzien, byli u mnie moi rodzice ogolnie bylo fajnie, tyle ze okolo 12.30 pojechalismy do sklepu z ciuchami mama chciala sobie jakaś garsonke kupic, ogolnie to nic ciekawego w jej rozmiarze nie znalezlismy w sklepie zmarnowalismy godzine, wrocilismy do domu bylo cos kolo 14.30 (dluzej bo dojazdu nie licze) wtedy szybko obiad zrobic, a tak mnie glowa zaczela bolec z braku kawy, wypilam juz od tamtej pory 2 i nie chce przejsc chyba by sie jeszcze kolejna przydala to moze wtedy by przeszlo

Krzycho dostal od babci taką fajną zieloną grającą kaczke i tak sie do niej smieje, slodki jest

ach no i gadzinka moja kochana ok 3.20 zaczela sie wiercic w lozeczku jak patrze a on oczy ja 5zł i nie ma zamiaru spac, dalam mu wody ze soczkiem troche popil, potem wzielam go do naszego lozka pofikal i chyba dopiero ok4 zasnął, o 6 pobudka na mleczko, zeby on jeszcze go chociaz troche wypil, ale to ledwie 70 ml ale zasnal no i przed 8 znowu zaczął szalec i juz spania nie bylo :(
 
słuchajcie u nas chyba też już zęby idą...Franio przy butli bardzo krzyczy...dziś przed snem godzinę się męczyliśmy, żeby zaczął jeść..possał kilka sekund i wrzask i tak non stop:-(masakra:-(no i cały czas łapki w buzi i w ogóle wszystko, moja mama mówi, że mi dwie dolne jedynki wyszły jak miałam dokładnie 5 miesięcy i 2 tyg więc może i on będzie miał ząbki mniej więcej w tym czasie
 
reklama
Witam wieczorową porą,
a myśmy mieli dziś fajny dzień, Pola grzeczna, ładnie jadła a popołudniu pojechaliśmy sobie na rynek do Krakowa. pogoda fajna troszkę połaziliśmy z M i dziewczynkami. Pola cała szczęśliwa bo zamiast leżeć w gondolce to siedziała sobie w foteliku i podziwiała sobie świat. na wieczór mała mi zjadła 240 mleka i 50 soczku wypila. teraz marudzi w w łóżeczku. miłego wieczorku życzę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry