reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

zwariuje zaraz z tym moim dzieciakiem, jak nie spi to tylko na rekach by siedzial jak sie go tylko zostawi samego to myk na brzuch i sie drze jak wariat, a jak sie drze to staje na kolanach( tak jakby na czworakach) i pelza do przodu cale wielkie lozko jest w stanie przejsc ale po ciuchu tego nie zrobi tylko sie zawsze drze, o co mu sie rozchodzi, juz nerwa na niego czasem lapie
 
reklama
zwariuje zaraz z tym moim dzieciakiem, jak nie spi to tylko na rekach by siedzial jak sie go tylko zostawi samego to myk na brzuch i sie drze jak wariat, a jak sie drze to staje na kolanach( tak jakby na czworakach) i pelza do przodu cale wielkie lozko jest w stanie przejsc ale po ciuchu tego nie zrobi tylko sie zawsze drze, o co mu sie rozchodzi, juz nerwa na niego czasem lapie
Mój to samo :D Jeszcze się buja na tych czworakach i wali głową w barierkę ;)
 
zwariuje zaraz z tym moim dzieciakiem, jak nie spi to tylko na rekach by siedzial jak sie go tylko zostawi samego to myk na brzuch i sie drze jak wariat, a jak sie drze to staje na kolanach( tak jakby na czworakach) i pelza do przodu cale wielkie lozko jest w stanie przejsc ale po ciuchu tego nie zrobi tylko sie zawsze drze, o co mu sie rozchodzi, juz nerwa na niego czasem lapie

Mój to samo :D Jeszcze się buja na tych czworakach i wali głową w barierkę ;)
moj robi niestety tak samo...
 
czyli wasze tez takie nieznosne, ja myslalam ze on sie bedzie umial sam sobą zająć i sie bedzie bawil, wczesniej to do naszej pory obiadowej byl spokoj a tak po 16-17 dopiero mu sie maruda włączała, a teraz to jak nie spi to caly czas taki nieznosny jest
 
mój też maruderek się zrobił....ciągle się na brzuszek obraca a jak już jest w tej pozycji to jęczy i próbuje się czołgać, to ja go na plecy a on raz dwa trzy i znów jest na brzuszku i od nowa....ehh...ale najważniejsze, że jest zdrowy, choć nie wiem co to oznacza, że od wczoraj od 20 nie wypił kropli mleka...martwię się już:-(
 
a u nas na odwrót :) im Basia starsza i większa to bardziej potrafi się sama czymś zająć, wcześniej właśnie było tak, że cały czas tylko na rączkach, albo, żeby ktoś się nad nią pochylał i gadała a jak nie to ryk, a teraz jak się zajmie jakąś zabawką np. mata czy karuzelka to potrafi pół godziny nic nie marudzić:)
 
zazdroszcze magmadzia!
Redanek jest jak zywe srebro...wujo nawet go ochrzcil piskorz...hehehe, nie usiedzi(znaczy ulezy..) nawet sekundy w jednym miejscu, jak go poloze, to hyc na brzuszek i tez jeczy i sie denerwuje, ze jeszcze tymi raczkami nie potrafi sie przemiescic, bo nozkami to by obkrazyl i swiat caly...:-)
 
reklama
Hej Kochane,nie było mnie ponad 2 tygodnie ( niestety nie dam rady was nadrobić) u nas ząbkowanie zaczeło się na całego i dlatego nie miałam chwili wytchnienia ale są efekty :))) mamy dwie dolne jedyneczki,Kubek jest teraz mały wampir,kurcze już mi się budzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry