reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Czesc mamusie. Mam ostatnio kiepskie dni więc sie nie udzielam, podczytuje oczywiście. Moze już mi sie poprawi (dzis dostałam miesiączki). Oby nastrój wrócił jak najszybciej bo nie mam już siły do niczego. Z tego co pamiętam:
ionka powodzenia w przeprowadzce, super że znalezliście domek,
Tabasia super że odnalazłaś się z pracy, niedługo i mnie czeka powrót :(
Mysza m podziwiam Cie za wytrwałośc w karmieniu. Wielki szacun Kochana!!!!!
MoniSkaBe świetnie że biznes ruszył, samych sukcesów życzę :)
Kaaha witaj spowrotem i gratuluję ząbków, u nas jeszcze nic nie ma :)
Ccaroline śliczna sukieneczka, Natalka wygląda słodziutko
Sandrusia witaj wsród marcowych mam, napisz jak ma na imię Twój syneczek
Więcej nie pamiętam........... :sorry:

Boże czy któraś z mam też miała jaki podły nastrój ostatnio?? Jak sobie z tym poradziłyście?? Ja juz wysiadam
 
reklama
czyli wasze tez takie nieznosne, ja myslalam ze on sie bedzie umial sam sobą zająć i sie bedzie bawil, wczesniej to do naszej pory obiadowej byl spokoj a tak po 16-17 dopiero mu sie maruda włączała, a teraz to jak nie spi to caly czas taki nieznosny jest

zazdroszcze magmadzia!
Redanek jest jak zywe srebro...wujo nawet go ochrzcil piskorz...hehehe, nie usiedzi(znaczy ulezy..) nawet sekundy w jednym miejscu, jak go poloze, to hyc na brzuszek i tez jeczy i sie denerwuje, ze jeszcze tymi raczkami nie potrafi sie przemiescic, bo nozkami to by obkrazyl i swiat caly...:-)
Jakbym o moim młodym czytała... Nawet na rękach sie kręci i złosci, a posadzony na kolanach się wypręża żeby na nóżkach stanąć.

u nas podobnie, przeskoczy na brzuszek trochę poleży i jęczenie eh przełożę i powtórka z rozrywki, na szczęście mamy taki stojak interaktywny z fp i lubi go śpiewa mu są grzechotki i długo pod nią lezy i na szczęście rzadko się przy nim obraca
Mój się pod stojakiem też obraca tak po 5 minutach ;)


A czy to mozliwe zeby szly czworki? w tych miejscach ma najbardziej spuchniete dziaselka i do tego czerwone.
Zdarza się, że dwójki wychodzą przed jedynkami, o czwórkach nie słyszałam, ale kto wie...

magdusia, może to depresja?
 
Ostatnia edycja:
Magdusia ja miałam ostatnio nienajlepszy czas. Teraz mi trochę lepiej, ale to dlatego, że powód mojej chandry wyjechał na wakacje, ale to długa historia i nie będę nikogo zanudzała. Nie wiem, co Ci doradzić :(
 
Witam sie po parodniowej nie obecności:) po piątkowej nawałnicy nie mieliśmy netu do dzisiaj i nie iwem co si edziało u Was...u nas postępy: córcia odkryła kolana:D i pare razy przekrećiła się z brzusia na plecki-WKONCU!!
Dzis przyjerzdza do mnie siostra młodsza -13lat i zostaje do weekndu wiec bedzie okupowac mi neta wiec znowu bedzie ograniczony dostep do BB ale postaram sie zagladac do was:)
buziaki
To teraz mnie zmartwilas bo moja corcia jeszcze nie potrafi przekrecic sie z brzuszka na plecki i nawet za bardzo nie chce probowac. Kiedys tylko udalo jej sie z brzuszka polozyc na boku i malo brakowalo a lezalaby juz na pleckach ale spowrotem przewrocila sie na brzuszek. A tak poza tym to ona nie cierpi leze na brzuszku, oczywiscie klade ja codziennie ale zaraz pcha raczki do buzi i na tym konczy sie jej podnoszenie glowki i cokolwiek innego.
A co do postepow to nie wiem czy mozna do nich zaliczyc to, ze ulubiona zabawa mojej Oliwki jest zabawa nozkami a juz najlepiej jak stopki wklada do buzi:D
 
kaaha moja Ola tez jeszcze nie przekreca sie z pleckow na brzuszek i odwrotnie, udalo jej sie to moze raptem ze dwa razy! teraz jest na etapie przewracania sie na boczki i przekrecania sie wokol wlasnej osi. Nozkami tez czasem sie zainteresuje ale nie wklada ich jeszcze do buzi.

Spala 20 minut! Juz nie wiem co jest grane:(
 
kaaha moja Ola tez jeszcze nie przekreca sie z pleckow na brzuszek i odwrotnie, udalo jej sie to moze raptem ze dwa razy! teraz jest na etapie przewracania sie na boczki i przekrecania sie wokol wlasnej osi. Nozkami tez czasem sie zainteresuje ale nie wklada ich jeszcze do buzi.

Spala 20 minut! Juz nie wiem co jest grane:(
Na boczki i wokol wlasnej osi to wychodzi jej swietnie, a wkladac nozki do buzi nauczyla ja moja mama:)Oliwka spi zazwyczaj na prawym boku (inaczej nie zasnie) potem polozy sie inaczej,ale najdluzej wlasnie na tym boku. A jesli dziaselka sa czerwone to to chyba jeszcze nie zabki, chociaz nie wiem bo Oliwka ma juz dwa ale jak robila sie marudna to dziaselka byly juz biale wiec nie wiem jak to dokladni jest.
 
Ostatnia edycja:
Hej Kochane,nie było mnie ponad 2 tygodnie ( niestety nie dam rady was nadrobić) u nas ząbkowanie zaczeło się na całego i dlatego nie miałam chwili wytchnienia ale są efekty :))) mamy dwie dolne jedyneczki,Kubek jest teraz mały wampir,kurcze już mi się budzi...

gratulacje!!!!!

My już po pediatrze, nie szczepilismy, zaszepimy sie za tydzien, bo po pierwsze ta wysypka, a po drugie zgadnijcie co? znow nie bylo szczepionki!!! 3 razy szczepilam dziecko i za kazdymr azem nie ma jakies szczepionki, no masakra jakaś. Franko waży 7200, więc się cieszymy :)

misia2010 pierogi robiła moja mama, jest w nich tylko żółtko, ale to już sprawdziłam Małemu nie szkodzi, zresztą żółtko było jedno, pierogów było 30 a ja zjadłam 3, więc to nie żółtko

polusia co za dziwne baby, 3 ukłucia dla takiego dziecka to dla nich nic???? No chyba bym zabiła:wściekła/y:

asia2702 dzięki za komplement i to prawda, dla dziecka zrobi sie wszystko.:sorry:

My powoli odstawiamy sie od piersi ....dalej;-) Tzn ja sie oswajam z ta mysla;-) tylko pewnie zajmie mi to z miesiac;-) na razie karmimy cycem tylko w nocy- takie jest oto moje mocne postanowienie;-)

ja powoli wprowadzam butelkę ze swoim mlekiem...ale idzie opornie...wczoraj wypiła, dziś wrzask i ani kropelki:baffled::baffled::eek::eek:poradźcie coś:sorry:
 
To teraz mnie zmartwilas bo moja corcia jeszcze nie potrafi przekrecic sie z brzuszka na plecki i nawet za bardzo nie chce probowac. Kiedys tylko udalo jej sie z brzuszka polozyc na boku i malo brakowalo a lezalaby juz na pleckach ale spowrotem przewrocila sie na brzuszek. A tak poza tym to ona nie cierpi leze na brzuszku, oczywiscie klade ja codziennie ale zaraz pcha raczki do buzi i na tym konczy sie jej podnoszenie glowki i cokolwiek innego.
A co do postepow to nie wiem czy mozna do nich zaliczyc to, ze ulubiona zabawa mojej Oliwki jest zabawa nozkami a juz najlepiej jak stopki wklada do buzi:D
spoko, nie martw się moje dziecię też się nie obraca z brzuszka na plecy tylko z pleców na brzuch jak narazie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry