reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
cyt...tatuś zajmował się synkiem, cieszę się bo jest w małego wpatrzony jak w obrazek zresztą z wzajemnością, czasem mnie tylko irytuje bo dosłownie aż przesadza (czy małemu nie za zimno, a czy może mu niewygodnie, jak widzi muchę obok to panika heh) po prostu jest wręcz nadopiekuńczy ...
Ajentka ja bym wiele dała zeby mój T jeden dzień tak sie dziecmi zajął i był nadopiekuńczy... tak jak Twój połówek.
T też kocha dzieciaczki bardzo i okazuje im to na codzień ,ale jest egoistą i daje im tylko tyle czasu, ile sam potrzebuje z nimi pobyć .A nie tyle ile wymaga rzeczywistosć.
Dzisiaj pralka mi jeszcze nawaliła i wszystkiego mam dość. Mam takie nerwy, ze o snie nawet nie mysle...
Dobranoc mamusie
 
Ostatnia edycja:
Hej,
Padam na pysk :-( Poszlam wczoraj spac po polnocy, bo tyle rzeczy do zrobienia, wstalam o 6 rano i do tyry :baffled: Do tego Alex ostatnimi czasy sypia jakos niespokojnie i musialam sie wybudzac kilka razy, zeby mu smoka podac :confused2:
Zaraz spadam do wyra, nie mam na nic sily :nerd:
Ionka na pewno Was odwiedzimy :tak:
co do zabka to sama nie wiem, kurcze niby tam widac cos bialego jakby delikatnie jeszcze w dziaselku, ale juz coraz blizej "ujscia".
Od dwoch dni budzi mi sie o 4 z wielkim placzem i na raczki chce.
Dzisiaj nie chce jesc, rano po 6 h od ostatniego jedzenia zjadl 60 i koniec.
Zobaczymy na dniach czy to zabek czy cos innego.
U nas dokladnie tak zaczynalo sie zabkowanie. Szczegolne to poranne wycie...

Jak bylismy w PL, Al mi 2 razy taki numer wywinal: o 16 zjadl 180ml, po kapieli odmowil mleka i spal tak do 8 rano dnia nastepnego :szok:

Nie wiem co komu jeszcze chcialam... Moj mozg juz nie pracuje :-(

Zmykam, papa.
 
frotka74 racja, nie mam co narzekać tylko się cieszyć

kurczę dziewczyny wyjaśnijcie mi o co w tym chodzi zobaczcie moje zdjęcie jest przypsane do kogoś innego Obrazek 0 z 5 z Albumu <span class="normal">Siostrzenica Wikusia! :)</span> dlaczego tak się zrobiło? jak wchodzę na galerię to normalnie są dodane zdjęcia przeze mnie ale jak mam informację że ktoś dopisał mi komentarz i wchodzę a tu takie coś. Umie mi to ktoś wytłumaczyć? bo zgłupiałam. Nie znam tej dziewczyny i nie wiem o co lata.
 
frotka74 racja, nie mam co narzekać tylko się cieszyć

kurczę dziewczyny wyjaśnijcie mi o co w tym chodzi zobaczcie moje zdjęcie jest przypsane do kogoś innego Obrazek 0 z 5 z Albumu <span class="normal">Siostrzenica Wikusia! :)</span> dlaczego tak się zrobiło? jak wchodzę na galerię to normalnie są dodane zdjęcia przeze mnie ale jak mam informację że ktoś dopisał mi komentarz i wchodzę a tu takie coś. Umie mi to ktoś wytłumaczyć? bo zgłupiałam. Nie znam tej dziewczyny i nie wiem o co lata.

Widze to samo przy swoich zdjeciach jak wchodze na galerie z wiadomośći odebranych.
 
hej witajcie
nam noc minęła dobrze. Franek spał od 19 do 6. Jedynie o 4 podniósł kilkusekundowy płacz i ponownie zasnął. Wczoraj zjadł jedno mleko o 19 (230ml) po 23h przerwy, a dziś rano próbowałam go karmić i znów odmawia:-)miłego dnia Wam życzę
 
Czesc wszystkim.U nas noc super,Bartus spał do 7 w nocy sie nie przebudzał,wypił 190ml mleka i drzemkuje i Wiki tez.Ja za chwilke bede musiała smigac do sklepu.Jak bedzie ładna pogoda jak teraz to idziemy na spacer.

Dobrego dnia!!!
 
dzień dobry dziewczyny,
u nas nocka też ok mała się obudziła o 5 zjadła i pospała do 8 rano. teraz zjadło słoiczek zupki i urzęduje w bujaku. a ja mam dziś wizytację koleżanki z pracy, ciekawa jestem co chcą ode mnie. pewnie kiedy do pracy wrócę, a ja nie prędko bo mała mi się nie ma kto zająć. miłego dnia
 
Witajcie!
Wczoraj juz mnie dopadl jakis stres....Biegunke mam...pije duzo, zebym sie nie odwodnila...oj...za pare dni wracam do domku, wiec pewnie od tego...

Mlody juz chyba potrzebuje mniej snu, bo w dzien ma tylko dwie drzemki od paru dni.

Z Redankiem tez tak bylo, ze najpierw zalapal przewroty z brzuszka na plecki, a potem odwrotnie. I przez jakis czas mial, ze zapomnial tego przewrotu z brzuszka na plecki...

A tez przeczytalam gdzies, ze te przewroty przed 7 czy 8 miesiacem(nie pamietam juz dokladnie) sa przypadkiem, ze dzieci tak naprawde nie przewracaja sie, ze chca sie przewrocic na dana strone...tylko to jest taki przypadek...az sie usmialam...bo widze u swojego, ze on chce sie przewrocic, i tak pracowal nozkami, az sie przewrocil. Teraz to sie przewraca od razu jak go poloze, to gdzie jest ten przypadek???

Milego Dnia!
 
reklama
Witam! Dziewczyny, czy Wasze dzieci już powiedziały pierwsze słowo? Bo od jakiegoś tygodnia Amelka mówiła MAA-MAA-MAA, a wczoraj w nocy obudziła się i powiedziała zdecydowanie MAMA, obudziłam się i wydawało, że mi się przyśniło, ale za chwilę słyszę znowu MAMA, aż normalnie miałam łzy w oczach! Podeszłam do łóżeczka, spojrzała na mnie i odwróciła się na bok, i usnęła. Dzisiaj rano też usłyszałam MAMA, ale to już nie takie same uczucie co było w nocy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry