reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja mam jedna chrzesniaczke i nie kupuje jej prezentow na kazde mozliwe okazje włącznie z urodzinami, dostala prezent na komunie i na boze narodzenie dostaje, ja z moim rodzenstwem nie dostawalismy od chrzestnych tak prezentow jak ty mirosia opisujesz i nie oczekuje zeby moje dziecko dostawało,
ja bym to olała po prostu chcą męża na chrzestnego to ok dziecku sie nie odmawia ale z tymi prezentami to lekka przesada dacie na chrzest ile mozecie albo nawet kupcie jakis prezent moze wyjsc taniej niz dawac kase, i w nosie miej co siostra powie albo pomysli, jak jest mądra to zrozumie, a jak nie to szkoda do głupoty reki przykladac
 
reklama
hej hej,
ide dzis gadac z szefowa, trzymajcie kciuki, zeby mnie pusciła za porozumieniem stron, to moze zasiłek jaki dostane, bo jak sama odejde, to bedzie ciezko.

frotka74 racja, nie mam co narzekać tylko się cieszyć

kurczę dziewczyny wyjaśnijcie mi o co w tym chodzi zobaczcie moje zdjęcie jest przypsane do kogoś innego Obrazek 0 z 5 z Albumu <span class="normal">Siostrzenica Wikusia! :)</span> dlaczego tak się zrobiło? jak wchodzę na galerię to normalnie są dodane zdjęcia przeze mnie ale jak mam informację że ktoś dopisał mi komentarz i wchodzę a tu takie coś. Umie mi to ktoś wytłumaczyć? bo zgłupiałam. Nie znam tej dziewczyny i nie wiem o co lata.

mam dokładnie to samo i nawet u tej samej laski :-)

Witam! Dziewczyny, czy Wasze dzieci już powiedziały pierwsze słowo? Bo od jakiegoś tygodnia Amelka mówiła MAA-MAA-MAA, a wczoraj w nocy obudziła się i powiedziała zdecydowanie MAMA, obudziłam się i wydawało, że mi się przyśniło, ale za chwilę słyszę znowu MAMA, aż normalnie miałam łzy w oczach! Podeszłam do łóżeczka, spojrzała na mnie i odwróciła się na bok, i usnęła. Dzisiaj rano też usłyszałam MAMA, ale to już nie takie same uczucie co było w nocy ;-)

gratuluje i zazdroszcze :-)
 
dzięki dziewczyny za dobre słowa. Tylko tak głupio będzie jak od chrzestnej będzie dostawać mnóstwo prezentów (bo już od niej dostaje, bo jest dobrze sytuowana), a od nas raz na ruski rok. No właśnie też myślałam o jakiejś pamiątce, ale jeszcze nie wiem co. Myslałam o jakimś medaliku i łańcuszku złotym, ale nie wiem ile to może wynieść. A moze coś takiego? https://ssl.allegro.pl/item1168764586_pamiatka_na_chrzest_obrazek_srebrny_grawer.html
 
Ostatnia edycja:
Witam! Dziewczyny, czy Wasze dzieci już powiedziały pierwsze słowo? Bo od jakiegoś tygodnia Amelka mówiła MAA-MAA-MAA, a wczoraj w nocy obudziła się i powiedziała zdecydowanie MAMA, obudziłam się i wydawało, że mi się przyśniło, ale za chwilę słyszę znowu MAMA, aż normalnie miałam łzy w oczach! Podeszłam do łóżeczka, spojrzała na mnie i odwróciła się na bok, i usnęła. Dzisiaj rano też usłyszałam MAMA, ale to już nie takie same uczucie co było w nocy ;-)

to musi być cudowne:tak::tak::tak:też bym już chciała:tak::tak:
 
mirosia lancuszek to fajna sprawa, ja do tej pory mam taki od chrzestnego z pierwszej komunii sw.
z ta kasa i prezentami to rzeczywiscie ciezka sprawa, szczegolnie jak chrzestna moze...jak to dziecku wytlumaczyc, ale wiesz co z uplywem czasu, chrzestnica bedzie miala taki lancuszek dluzej, niz jakas tam zabawke...
ja tez niespecjalnie bylam obdarowywana przez chrzestnych, tylko chyba na chrzciny i komunie sw....ale tez wiem inne to byly czasy...
ale tez nie zapozyczaj sie niepotrzebnie, zeby tylko rodzince bylo dobrze, Wam musi byc dobrze i tyle...

mloda mamusia zazdroszcze, Redankowi jeszcze daleko do jakichkolwiek slow...
 
dzięki dziewczyny za dobre słowa. Tylko tak głupio będzie jak od chrzestnej będzie dostawać mnóstwo prezentów (bo już od niej dostaje, bo jest dobrze sytuowana), a od nas raz na ruski rok. No właśnie też myślałam o jakiejś pamiątce, ale jeszcze nie wiem co. Myslałam o jakimś medaliku i łańcuszku złotym, ale nie wiem ile to może wynieść. A moze coś takiego? https://ssl.allegro.pl/item1168764586_pamiatka_na_chrzest_obrazek_srebrny_grawer.html
piękny, moja Julka od chrzestnych dostała bardzo podobny, tylko z Matką Boską. też z grawerem na pamiątkę chrztu świętego.
a to że tamta strona będzie dawała mnóstwo prezentów to nic nie znaczy, przecież dziecko nie będzie wujka kochało za prezenty tylko za jego obecność. Julki chrzestny nie daje wogóle prezentów co najwyżej czekoladę ( a jest osobą dobrze sytuowaną i mieszka w Szwajcarii), a moje dziecko tylko się dopytuję kiedy wujek Sławek przyjedzie albo kiedy zadzwoni,i wcale nie czeka na prezenty. natomiast chrzestna non stop daje prezenty i o nią się już tak nie dopytuję kiedy przyjedzie albo kiedy zadzwoni.
więc głowa do góry a na chrzciny dajcie pamiątkę a nie pieniądze, które i tak nie wiesz czy będą spożytkowane dla dziecka
 
Moj tez gada mama ale to raczej na pewno nie swiadomie.Jak gaworzy to gada mama.JUz miesiac temu tak mial.Na pewno to nie swiadome jest

a u nas nocka Boska zasnal o 20 pobudka o 3,potem o 6 krecenie i wylodowal ze mna w lozku.Pospalismy jeszcze do 10:D

Gluten jemy i na razie nic sie nie dzieje;)Kaszka manna strasznie smakuje.
 
Moj tez gada mama ale to raczej na pewno nie swiadomie.Jak gaworzy to gada mama.JUz miesiac temu tak mial.Na pewno to nie swiadome jest

a u nas nocka Boska zasnal o 20 pobudka o 3,potem o 6 krecenie i wylodowal ze mna w lozku.Pospalismy jeszcze do 10:D

Gluten jemy i na razie nic sie nie dzieje;)Kaszka manna strasznie smakuje.

Olkowi też badzo smakuje kasza manna:)
 
mirosia, Ol dostała od chrzestnej właśnie taki ryngraf, no nie identyczny, ale coś w tym stylu. i kolczyki na przyszłość, a powiem Ci, że im sie naprawdę bardzo dobrze powodzi. od chrzestnego dostała medalik na łańcuszku.
ja nie wymagałam niczego, kupowali co chcieli. przecież jest sie chrzestnym nie dla prezentów. jesli ktoś ma za co i kupuje chrześniakowi to jego sprawa. ale uważam, że prezenty na mikołajki to już naprawdę przesada! urodziny i ew. święta. no i jakaś tam komunia czy inne obrzędy okolicznościowe.
 
reklama
Witajcie,
U nas noc jak zawsze, czyli niespokojnie i głodno:sorry:
Dziś mam jakiś beznadziejny dzień, spać mi się chce i chodzę jak taka mimoza:eek:
młoda mamusia gratuluje, mój jedyne co mówi to NIE jak jest wkuty:-D
mirosia nie przejmuj sie tak bardzo, moja znajoma zawsze mowila przyjdzie czas przyjdzie rada, a takie symboliczne upominki jak Ty wybralas w przyszlosci beda mialy dla tego dziecka duzo wieksza wartosc niz zabawka ktora rzuci w kąt po kilku dniach albo pieniadze, ktore pewnie wydadza jego rodzice. Super też są takie małe grzechotki z grawerem.

No ja wracam do pracy i zastanawial sie jak to wszystko sie pouklada
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry