reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Hejka.U nas nocka ok,Bartus zasnoł przed 22 obudził sie o 6 na mleczko i pospalismy do 8.30.Troche mało mleka wypił ale jak sie obudzi bo drzemkuje dam mu obiadek.Pogoda jest i jak sie bedzie tak utrzymywac dalej to pójdziemy na spacerek.

Dobrego i słonecznego dnia:)
 
reklama
a ty się na to zgadzasz? bo wiesz że ona nie może do 4 lat jak ma dziecko wysłać cię poza miejsce zamieszkania

taka robota, albo sie zgadzam na wyjazdy i pracuje, albo musialabym zmienic robote, a tego nie chce, bo jedno to nie wiem czy uda mi sie znalezc tak platną, a drugie robie uprawienia bieglego rewidenta i jak zmienie robote boje sie ze strace zapal i motywacje do tego, a tu zdobywam praktyke i bede mogla robic aplikacje
 
heloł :-)
u nas ok, chociaż widzę, że Ol się zaczyna buntować, hehe ;-) zaczęła rzucać przedmiotami, ja jej podaję, a ona zaraz wyrzuca i tak w kółko ;-) a wkurza się przy tym, że hoho ;-)
dziś wstała dopiero o 5 na mleko i potem spała do prawie 9 z nami.

no wlasnie mysle nad tym fioletem i kwiatami czarno-bialymi. Fioletowo mam w pokoju i jest ladnie :-)
a ten ostry pomarancz to taki by byl... pobudzajacy kolor :-D

no ale to naprawdę działa, taki pobudzający kolor :-) może zrób jedną ścianę inną, kiedys byłam u znajomych i oni tam mieli ściany normalnie, a jedna wlaśnie taki barankowy pomarańcz :-)
albo tapetę w duże wzory :-)


moniska tańczę w clubie


..ah chciałbym kiedyś otworzyć swój biznes... marzenie

hehe, to szybko stracisz te nadmiarowe kg :-)
 
Dzien dobry mamusie!

Sliczny dzien u nas, mam nadzieje, ze u Was tez!!
Olenka dzis troszke lepiej spala ale jeszcze nie tak dobrze, zeby mamusia mogla sie wyspac:) No ale czekam cierpliwoe na ta pierwsza przespana noc hihi:) Zauwazylam, ze juz mniej spi w dzien. Czy u Was jest tak samo?
Dzis jedziemy kupic pieska:) taki prezent dla Olenki z okazji 5 miesiaca. Bedzie rosl razem z nia!

Mirosia ten lancuszek to super pomysl. Mysle, ze bedzie miala pamiatke do konca zycia!
Ccaroline slicznego masz indianina i jak super siedzi:)
MoniSkaBe a moze zielone sciany i fioletowe akcenty. To by bylo dopiero pobudzajace!
Mamusie, ktore pracuja lub ida do pracy z jednej strony Wam zazdroszcze bo to jednak odskocznia a z drugiej strony wiem, ze ciezko rozstac sie z najwiekszym skarbem!!
A i super uslyszec mama nawet jesli to jest nieswiadome.
 
Dzien dobry mamusie!

Sliczny dzien u nas, mam nadzieje, ze u Was tez!!
Olenka dzis troszke lepiej spala ale jeszcze nie tak dobrze, zeby mamusia mogla sie wyspac:) No ale czekam cierpliwoe na ta pierwsza przespana noc hihi:) Zauwazylam, ze juz mniej spi w dzien. Czy u Was jest tak samo?
Dzis jedziemy kupic pieska:) taki prezent dla Olenki z okazji 5 miesiaca. Bedzie rosl razem z nia!

Fajniutki prezencik,ja niewiem co kupi mojemu półroczniakowi.

Bartus zjadł pół słoiczka obiadku warzywnego z łagodnej potrawce z królika az mu sie uszka trzesły tak mu smakowało i wypił 70ml herbatki jabłko z melisą,mam nadzieje ze nie uczuli,a wieczorkiem kaszke jabłkową dostanie.
 
Ostatnia edycja:
oj dziewczyny, bardzo współczuję. ja wracam tylko na weekendy, więc jakos wytrzymam.
chyba.

my na pół roczku chcemy zrobić takie odciski rączek i stópek w gipsie :-)
 
moniSkaBe ja tak wyobrazam sobie lumpeksik dla małych dzieci. Wchodzę i pachnie, jest nieprzeszkadzająca cicha muzyka i uśmiechnięta ekspedientka.Sciany niebieskie i różowe ze zdjeciami dzieci. Np stopy dzieciątka i tam wieszaki z ubrankami niemowlecymi i półki na bodziaki, czapeczki, pieluchy flanelowe,elementy pościelowe.Na kolejnej ścianie unorusana buzka i tam rzeczy już wieksze.Na jeszcze innej parka ubrana wizytowo i tam wieszaczki z ubrankami do chrztu i sukienki.Nisko stojące lustro dla kilkuletnich strojniś.Na środku kosze z rzeczami nie nadającymi się na wieszaki.Kosz z rzeczami w plamki, dziurki, czy z brakującym guzikiem. Kosz na czapki, buciki, paski, szelki, śliniaczki, torebeczki i koraliczki i opaski:) Kosz na pluszaki. Z boku gdzieś sofa, zeby przebrac dziecko czy posadzic babcie albo tatę.W kąciku sprzedawcy waga i misa z cukierkami i chrupkami.Przy wyjsciu tablica korkowa z namiarami na zaprzyjazniona krawcową, która napewno dokona przeróbek, manikiurzystkę czy fryzjerke.I ewentualnie ogłoszenia klientek typu sprzedam wózek ,łóżeczko czy ekstra zabawkę...
A wogóle to mógłby to być też komis ciuszków jednoczesnie.Oddawałabym nasze lepsze ciuszki na miesiac za ustalona cene.Komis dorzuca swoją, jak nie pójdzie zabieram po miesiącu. W Szczecinie bywałam w takim:)
A lumpek nazywałby się KOP-ciuszek albo Maluszek:)Szyld musi być :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry